
Program jest technicznym instrumentem finansowania obronności. W Polsce stał się elementem szerszego sporu politycznego o relacje z Unią Europejską, kontrolę nad wydatkami na armię i sposób finansowania modernizacji wojska. Dziś temat ten, na konferencji prasowej przy PZL Świdnik podjęły europosłanki Marta Wcisło, Magdalena Adamowicz oraz Kamila Gasiuk-Pihowicz.
Program SAFE (ang. Security Action for Europe) to inicjatywa finansowa uruchomiona przez Komisja Europejska w ramach działań na rzecz wzmocnienia bezpieczeństwa i zdolności obronnych Unia Europejska. Mechanizm ten umożliwia państwom członkowskim korzystanie ze wspólnego finansowania, przede wszystkim w formie preferencyjnych pożyczek, na inwestycje w sektorze obronnym, takie jak zakup uzbrojenia, rozwój technologii wojskowych czy zwiększanie zdolności produkcyjnych europejskiego przemysłu zbrojeniowego. Celem programu jest przyspieszenie modernizacji armii państw UE, zwiększenie współpracy przy wspólnych zamówieniach oraz wzmocnienie europejskiego filaru bezpieczeństwa w obliczu rosnących zagrożeń geopolitycznych.
– Stoimy w miejscu, które jest symbolem polskiego przemysłu lotniczego i bezpieczeństwa. Miejscu, które zatrudnia 3500 osób i dla którego pieniądze z tego programu są niezwykle istotne, ponieważ wiążą się z nowymi inwestycjami. Dzięki tym pieniądzom PZL Świdnik może uruchomić linie montażu końcowego śmigłowca AW109, co również wiąże się z dodatkowymi miejscami pracy. Apeluję do wszystkich, którzy mają wpływ na to by program SAFE wszedł w życie, aby nie pozbawiali zakładów takich jak PZL Świdnik czy MESKO możliwości rozwoju – mówiła Marta Wcisło.
– SAFE to 44 mld euro z czego 89% trafi do polskich firm. Ustawa leży na stole i czeka na podpis prezydenta Nawrockiego. Polskie bezpieczeństwo wymaga natychmiastowego podpisania tego programu. jeżeli tak się nie stanie, będzie to uderzenie w pozycję Polski w UE i obronność – przekonywała Kamila Gasiuk-Pihowicz.
– Program poprzedziły wielomiesięczne negocjacje polskiej delegacji. To dzięki ich zaangażowaniu możemy zyskać ogromne środki na doposażenie wojska w polskich zakładach przemysłowych – mówiła Magdalena Adamowicz.












