Salwa honorowa w 106. rocznicę Bitwy Warszawskiej [FOTO]

swidnica24.pl 1 godzina temu

W niedzielę, 16 sierpnia przy kościele pw. NMP Królowej Polski w Świdnicy uczczono 106. rocznicę Bitwy Warszawskiej. Uroczystość poprzedziła msza św. z udziałem biskupa świdnickiego Marka Mendyka.

​Na obchody zaprosiło Świdnickie Stowarzyszenie Patriotyczne. Uroczystości rozpoczęły się o godzinie 12:30 od nabożeństwa w kościele na Osiedlu Młodych. Po jego zakończeniu uczestnicy przeszli pod tablicę upamiętniającą 100-lecie Cudu nad Wisłą. Oprawę zapewniła Kompania Honorowa z 10. Wrocławskiej Brygady Łączności, a nad całością wydarzenia czuwał prezes stowarzyszenia, Tadeusz Grabowski.

​Wystąpienia zaproszonych gości gwałtownie przeniosły się z historii do współczesności. Poseł Ireneusz Zyska (KP Rozwój Plus, dawniej PiS) zwracał uwagę na zmiany, jakie zachodzą we współczesnej obronności, podkreślając jednocześnie rolę ludzkiego morale.

​– Dzisiejsze pole walki to rzeczywistość nowoczesnych technologii i sztucznej inteligencji. Jednakże bez hartu ducha i odważnego serca – tego, czym sławili się nasi żołnierze w 1920 roku – nie byłoby polskiego wojska. Bez tego nie bylibyśmy państwem suwerennym i niepodległym – mówił parlamentarzysta.

​Do kwestii bezpieczeństwa i obecnych wyzwań nawiązała w swoim przemówieniu prezydent Świdnicy, Beata Moskal-Słaniewska.

​– „Chcesz pokoju, szykuj się na wojnę” – te słowa rzymskiej maksymy towarzyszą nam przez setki lat historii. Ostatnie dekady spokoju trochę naruszyły naszą czujność. Dziś nastały czasy, w których częściej mówimy o zakupie sprzętu wojskowego niż o budowie żłobków czy przedszkoli. Bez silnej armii poczucie bezpieczeństwa staje się iluzją – podkreślała prezydent.

​Niedzielne obchody zwieńczyła salwa honorowa oraz złożenie kwiatów i wiązanek pod tablicą pamiątkową przez obecne na miejscu delegacje organizacji kombatanckich, społecznych i patriotycznych oraz przedstawicieli samorządu i parlamentarzystów.

/red./

1 z 46
Idź do oryginalnego materiału