Samolot, który miał wylądować w Poznaniu, utknął w Dubaju. "Wysadzono nas na lotnisku i czekamy dalej"

news.24tm.pl 2 godzin temu

Powodem jest eskalacja konfliktu na Bliskim Wschodzie.

O sytuacji informują nas Czytelnicy. "Pasażerowie lotu z Wietnamu z Phu Quoc, który miał dziś wylądować na poznańskim lotnisku, utknęli na lotnisku w Dubaju. Samolot wylądował w ZEA na tankowanie i już nie wystartował. Przestrzeń powietrzna została zamknięta. Na lotnisku panuje chaos, nikt nic nie wie. Jest to duża grupa Polaków, nie wiem, czy wyjazd w całości był organizowany przez biuro Rainbow Tours, ale bliska mi osoba właśnie z tego biura korzystała. Biuro nie wydało jeszcze oświadczenia, jaki jest dalszy los Polaków" - napisała jedna z osób.

"Z powodu konfliktu w Iranie samolot z Wietnamu do Poznania utknął w Dubaju. Po oczekiwaniu 3 godzin w samolocie wysadzono nas na lotnisku i czekamy dalej bez żadnych informacji. Nie wiadomo, kiedy i czy w ogóle polecimy. Na tę chwilę wszystkie loty w Zjednoczonych Emiratach Arabskich są odwołane, a przestrzeń powietrzna jest zamknięta" - dodaje kolejna.

"W związku z sytuacją na Bliskim Wschodzie czarter World2Fly z Phu Quoc z przystankiem w Dubaju utknął w tym miejscu" - potwierdza Marcin Wesołek, rzecznik Ławicy. "Ryanair już zapowiedział odwołanie poniedziałkowego rejsu do Ammanu" - dodał.

Przypomnijmy. W sobotę rano Izrael i Stany Zjednoczone rozpoczęły atak powietrzny na Iran. Eskalacja konfliktu na Bliskim Wschodzie spowodowała zamknięcie przestrzeni powietrznej i masowe odwołania lotów.

Idź do oryginalnego materiału