Żołnierze z 21. Patrolu Saperskiego z Krosna Odrzańskiego przypominają o zasadach bezpieczeństwa w przypadku natknięcia się na niewybuchy i materiały niebezpieczne. Mundurowi przestrzegają przed podnoszeniem tego, czego nie upuściliśmy.
Każdego roku patrole wzywane są w sytuacjach odkrycia amunicji z okresu wojny. – Takie pociski, granaty czy moździerze znajdujemy w różnych miejscach. To pozostałości z walk, kiedy przechodził tędy front. To głównie pociski artyleryjskie czy bomby lotnicze – mówi starszy chorąży Rafał Turczyniak z 21 Patrolu Saperskiego:
– Kiedy natrafimy na takie znalezisko musimy powiadomić dyspozytora numeru alarmowego. To pierwszy istotny krok, który należy wykonać – zaznacza krośnieński saper:
– W zależności od rodzaju niewybuchu wkładamy odpowiednie kombinezony ochronne i rozpoczynamy działanie – podkreśla chorąży:
– Sama neutralizacja przeprowadzana jest już na terenie poligonu – mówi dowódca patrolu:
Dodajmy, iż patrol saperski to 8 żołnierzy. Działają oni w systemie dyżurów. Tylko w zeszłym roku saperzy podjęli ponad 6 tysięcy różnego rodzaju przedmiotów niebezpiecznych.











![Powalczą o finał w Lublinie [WYNIKI]](https://static2.slowopodlasia.pl/data/articles/xga-4x3-oni-wiedza-najwiecej-o-wiedzy-pozarniczej-powalcza-o-final-w-lublinie-wyniki-1775032573.jpg)

