
Sekretarz generalny NATO Mark Rutte oznajmił w środę (2 kwietnia), iż jest zrozumiałe, iż Stany Zjednoczone chcą się bardziej skoncentrować na regionie Pacyfiku, a zagrożenia nie ograniczają się do Rosji. Podkreślił jednak, iż USA pozostają całkowicie oddane NATO.
Konferencja prasowa Ruttego w kwaterze głównej NATO w Brukseli odbyła się na dzień przed rozpoczęciem dwudniowego spotkania ministrów spraw zagranicznych państw Sojuszu.
Rutte został zapytany o rzekomo rozpatrywany przez Pentagon scenariusz wojny z Chinami i o wpływ takiego konfliktu na zaangażowanie USA w Europie. Sekretarz generalny przyznał, iż „istnieją liczne zagrożenia poza obszarem atlantyckim”.
Stany Zjednoczone – ale też inne kraje i Sojusz jako całość – musimy być świadomi tego, co dzieje się na Pacyfiku – powiedział. – Jest zrozumiałe, iż z czasem Stany Zjednoczone chcą się coraz bardziej koncentrować również na tej części świata. I logiczne jest, iż jeszcze bardziej zmobilizuje to Europejczyków
– podkreślił Rutte.
Jak jednak zaznaczył, „nie ma planów wycofania się (z Europy – PAP) ani niczego podobnego”.
Wiemy, iż Stany Zjednoczone są całkowicie oddane NATO, ale myślę, iż leży w naszym interesie utrzymanie stabilności całej planety. NATO skupia się oczywiście na naszym obszarze atlantyckim, ale razem z USA musimy być świadomi, iż zagrożenia nie ograniczają się tylko do Rosjan
– mówił.
Widzimy, jak Chińczycy się umacniają, widzimy, co dzieje się w Iranie, widzimy, co dzieje się w Korei Północnej
– wymienił.
W czwartek i piątek ministrowie spraw zagranicznych NATO spotkają się w Brukseli, aby omówić kwestie dot. bezpieczeństwa Sojuszu i plany na zbliżający się szczyt w Hadze.
– Skupimy się na wzmocnieniu naszej zbiorowej obrony. To fundament, na którym zbudowano NATO, i pozostaje naszym priorytetem numer jeden. Spotkamy się również z naszymi kluczowymi partnerami – Ukrainą, Unią Europejską i naszymi partnerami w regionie Indo-Pacyfiku
– powiedział Holender.
Rutte pochwalił prezydenta Trumpa „za przełamanie impasu” ws. Ukrainy.
W pełni popieram wysiłki podejmowane przez USA, aby doprowadzić tę straszną wojnę do sprawiedliwego i trwałego końca
– powiedział.
Poinformował też, iż w ciągu pierwszych trzech miesięcy tego roku sojusznicy zadeklarowali ponad 20 miliardów euro na pomoc dla Ukrainy w zakresie bezpieczeństwa, a dowództwo w Wiesbaden przez cały czas koordynuje dostarczanie tej pomocy.
Zagrożenie ze strony Rosji pozostaje, a Rosja przez cały czas ściśle współpracuje z Chinami, Iranem i Koreą Północną w sposób, który nie tylko szkodzi Ukrainie, ale stwarza ryzyko dla Sojuszu i na całym świecie. Widzimy, iż ci i inni aktorzy pracują nad destabilizacją naszych społeczeństw poprzez sabotaż infrastruktury podwodnej, cyberataki, próby zamachów i inne działania
– powiedział.