Podejrzewamy, iż Rosja planuje wykorzystać ukraińskie drony do ataku na państwo NATO lub na samą siebie, by uzasadnić atak - powiedział Radosław Sikorski. Szef MSZ podczas wizyty w USA potwierdził, iż Polska spodziewa się operacji pod fałszywą flagą i dodał, iż kluczową rolę mogą w niej odegrać ukraińskie drony. - To jest rodzaj działania, które (Putin) może planować - stwierdził Sikorski.
Sikorski ostrzega przed prowokacją Rosji. "Z użyciem ukraińskich dronów"

Radosław Sikorski podczas debaty w Prezydenckiej Bibliotece i Muzeum Ronalda Reagana w Los Angeles przekazał, iż Polska podejrzewa Rosję o przeprowadzenie operacji pod fałszywą flagą, w której Moskwa posłuży się ukraińskimi dronami.
ZOBACZ: Radosław Sikorski reaguje na groźby Pieskowa. "Traktujemy poważnie"
- Putin powiedział choćby coś takiego mniej więcej miesiąc temu. Stwierdził: jeżeli zostaniemy zaatakowani przez państwo NATO, odpowiemy. Dlatego podejrzewamy, iż planuje przygotować ukraińskie drony i wykorzystać je do ataku na państwo NATO albo Rosję, a następnie odpowiedzieć na taki atak - powiedział Sikorski
- To jest rodzaj działania, które może planować, ponieważ jest zdesperowany i przegrywa - ocenił działania Władimira Putina szef polskiej dyplomacji.
Radosław Sikorski o rosyjskiej prowokacji. Kreml może użyć ukraińskich dronów
Wicepremier został zapytany o powołaną w poniedziałek w Paryżu koalicję antybalistyczną. Dziewięć państw europejskich, w tym Ukraina, mają wspólnie opracować system obrony. Podczas inauguracyjnego spotkania zabrakło Polski. Według szefa MSZ format koalicji jest otwarty i polskie przedsiębiorstwa będą mogły dołączyć do nie w przyszłości.
- Formuła współpracy przemysłów obronnych Europy na rzecz budowy systemów balistycznych i antybalistycznych jest otwarta (...) Gdy tylko polskie firmy zaproponują projekty, które są potrzebne, będą mogły do niej przystąpić - powiedział Sikorski.
ZOBACZ: Trump wspomina ostatnią rozmowę z senatorem Grahamem. "Był tylko zmęczony"
Sikorski zabrał głos w sprawie amerykańskiego zaangażowania w Ukrainie. Inicjatywę tę prowadził zmarły w sobotę senator Lindey Graham. Według CNN Donald Trump ma zamiar wesprzeć sankcje jako hołd dla "najważniejszego dziedzictwa" zmarłego kongresmena.
- Senator Graham chciał jednak udzielić większej pomocy i mam nadzieję, iż pamięć o nim zostanie uszanowana i ta ustawa zostanie uchwalona - powiedział Sikorski.
- To Europa finansuje funkcjonowanie państwa ukraińskiego od (...) półtora roku. Mam na myśli m.in. wypłatę emerytur, wynagrodzeń dla urzędników i innych bieżących wydatków. Stany Zjednoczone nie finansują tego rodzaju kosztów. Kupujemy (też) od USA pewien sprzęt wojskowy - stwierdził wicepremier.
"Jest zdesperowany i przegrywa". Szef MSZ o nastrojach na Kremlu
Podczas konferencji prasowej na początku lipca premier Donald Tusk stwierdził, iż "najbliższe miesiące mogą być krytyczne", jeżeli chodzi o rosyjskie prowokacje czy to wobec państw bałtyckich, czy to wobec Polski. Tego samego dnia Radosław Sikorski zwrócił się podczas briefingu prasowego bezpośrednio do Władimira Putina.
ZOBACZ: Szef MSZ do Putina: Wiemy, co planujesz. Nie rób tego
- Tego typu reżimy zawsze tak robią. Przypominam prowokację gliwicką w 1939 roku, gdzie ludzie Abwery przebrani za polskich żołnierzy zdobyli radiostacje na terenie ówczesnej Rzeszy - powiedział Sikorski.
- Nasz przekaz do Władimira Putina jest następujący: wiemy, co planujesz, nie rób tego - stwierdził szef MSZ.








