Międzynarodowy Komitet Paralimpijski zabronił ukraińskim sportowcom występowania w strojach przedstawiających mapę ich kraju - podała agencja Ukrinform. Odwzorowanie z podziałem na obwody znalazło się na uroczystych strojach, w których Ukraińcy mieli wystąpić na uroczystości otwarcia. W nadchodzących igrzyskach pod własnymi flagami będą występować Rosjanie i Białorusini.
Skandal przed igrzyskami paralimpijskimi. Ukraińcy musieli zmienić stroje

W rozpoczynających się 6 marca zimowych igrzyskach paralimpijskich sportowcy z Ukrainy wystąpią w alternatywnych strojach galowych. Walerij Szuszkiewicz, prezes ukraińskiego komitetu, poinformował, iż pierwotną wersję odrzucił Międzynarodowy Komitet Paralimpijski.
ZOBACZ: Flagi Rosji i Białorusi na paralimipiadzie. Mamy stanowisko polskiego komitetu
- Przygotowaliśmy dla naszej drużyny strój nie sportowy, a galowy. Międzynarodowy Komitet Paraolimpijski stwierdził: "Nie, nie, nie - tak się nie da!". Mówili, iż ten strój jest polityczny - przekazał Szewczuk w rozmowie z agencją.
Ukraina musiała zmienić stroje na paralimpiadę
Pierwotny strój galowy, który ukraińscy paraolimpijczycy mieli nosić podczas uroczystości otwarcia igrzysk, przedstawiał mapę administracyjną Ukrainy z podziałem na obwody w stanie sprzed 2014 r.
Національний паралімпійський комітет України надав Суспільне Спорт зображення парадної форми, яку МПК заборонив використовувати на Іграх-2026 через «політичний акцент»https://t.co/Lpf3v6wO7c pic.twitter.com/EZ2jcJSzpp
— SUSPILNE NEWS 📰 (@suspilne_news) March 2, 2026
Prezes ukraińskiego komitetu potwierdził, iż taki wybór strojów miał konkretne znaczenie i cel.
- Mówili, iż nikt nam nie pozwoli wyjść w takim stroju. Ten strój był bardzo piękny, bardzo symboliczny i bardzo dobitnie "krzyczał", iż jest Ukraina na świecie, w Europie, ze wszystkimi swoimi terytoriami bez okupacji Rosji - powiedział Walerij Szewczuk.
- Tam siedzą paraolimpijscy biurokraci, którzy czuwają, żeby Ukraina nie ogłosiła się krajem bez okupacji i żeby w tej formie walczyła z agresorem - twierdzi szef ukraińskiego komitetu.
W igrzyskach paralimpijskich pod swoimi flagami wystąpią Rosjanie i Białorusini
Głos Szewczuka to nie jedyna krytyka, jaka w związku z organizacją zimowych igrzysk spadła na Międzynarodowy Komitet Paralimpijski. Wszystko przez zgodę na to, by pod własnymi flagami we Włoszech występowali Rosjanie i Białorusini.
ZOBACZ: Bojkot otwarcia igrzysk paralimpijskich. Polskie ministerstwo i komitet potwierdzają
- To wszystko jest bardzo skandaliczne, natomiast taka była decyzja Międzynarodowego Komitetu Paralimpijskiego. (...) Musimy to uszanować i skupić się na tym, co jest kluczowe, czyli na starcie. Natomiast dla Ukraińców będzie to coś bardzo trudnego - powiedział w rozmowie z polsatnews.pl prezes polskiego komitetu Łukasz Szeliga.
W związku z decyzją, by Rosjanie i Białorusini występowali pod swoimi flagami narodowymi, bojkot uroczystości otwarcia zapowiedziało m.in. polskie Ministerstwo Sportu, Polski Komitet Paraolimpijski czy europejski komisarz ds. sportu Glenn Micallef. Impreza rozpoczyna się 6 marca.
Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni











