"Skandalicznie fałszywe twierdzenia". Rosną obawy w USA związane z wyborami. "Równoznaczne z zamachem stanu"
Zdjęcie: Donald Trump, Rock Hill w Karolinie Południowej, 29 października 2026 r.
Administracja Donalda Trumpa na różne sposoby zwiększa presję na komisje wyborcze w stanach zdominowanych przez wyborców Demokratów. Nie może jednak wiele zrobić, bo — jak zauważa profesor prawa Mark A. Lemley — nie ma żadnych konstytucyjnych uprawnień do ingerowania w przebieg wyborów w Kalifornii. jeżeli mimo to będzie próbował zrealizować swoje plany, będzie to, zdaniem specjalisty, równoznaczne z zamachem stanu.










