W Moskwie otwarto nową stację metra, której wystrój bezpośrednio nawiązuje do agresji na Ukrainę, nazywanej przez kremlowską propagandę "specjalną operacją wojskową". Zamiast tradycyjnych motywów architektonicznych, na płaskorzeźbach podziemnego obiektu pojawiły się drony oraz nowoczesny sprzęt bojowy.