Skoro nie Ameryka, to kto? Europa szuka ochrony przed ewentualnymi atakami nuklearnymi. W grę wchodzi Polska
Zdjęcie: Myśliwiec Rafale w bazie lotniczej 120 w Cazaux podczas ćwiczeń TOPAZE 2026, Francja, 29 stycznia 2026 r. Rafale mogą przenosić pociski z głowicami atomowymi
W obliczu niepewności co do dotrzymania słowa przez USA o obronie państw NATO przed zagrożeniami jądrowymi, Europa zaczyna się rozglądać za innymi rozwiązaniami. Jednym z nich jest schowanie się pod parasolem nuklearnym Francji, jednak to pomysł, który ma wiele wad. W grę wchodzi również powstanie nowego europejskiego nuklearngo mocarstwa. Kandydatów jest kilku, w tym Polska i Szwecja. — Zdobycie broni jądrowej nie jest niemożliwe. To stara technologia i nie byłoby to niewykonalne — mówi Liviu Horovitz z Niemieckiego Instytutu Spraw Międzynarodowych i Bezpieczeństwa. I w tym przypadku problem tkwi jednak w czym innym.

![Coraz więcej Polek i Polaków mówi „tak” partnerom z zagranicy [DANE]](https://images7.polskie.ai/images/2880/37472090/38f4d96a05aff90a29a8773c609c766d.jpg)













