Skryty pod ziemią zabytek techniki doczeka się remontu? „Jest jednym z cenniejszych obiektów nie tylko Śląska, ale i Europy” [FOTO]

swidnica24.pl 1 godzina temu

W czasie II wojny światowej zapewniała hitlerowcom łączność od Berlina aż po Lwów, a obsługującej ją załodze miała gwarantować przetrwanie choćby przez miesiąc bez kontaktu ze światem zewnętrznym. Mowa o stacji wzmacniania sygnału telefonicznego, mieszczącej się w podziemiach niepozornego, przedwojennego budynku mieszkalnego przy ulicy Lwa Tołstoja w Świdnicy. Budynek przechodzi gruntowny remont i zgodnie z wymogami konserwatora zabytków prace mają objąć również obiekt schronu telekomunikacyjnego.

Obiekt przy ulicy Lwa Tołstoja 8-10 został wzniesiony prawdopodobnie pod koniec lat 30. XX wieku, w okresie przygotowań do II wojny światowej. Pod specjalnie zaprojektowanym blokiem mieszkalnym i działką z ogrodem został zamaskowany podziemny schron, który wykorzystywany był jako stacja wzmacniakowa (amplifikatornia) sygnału telefonicznego, będąca częścią systemu łączności nazistowskiej III Rzeszy. Schron miał zapewniać załodze stacji pracę i przetrwanie choćby miesiąca bez kontaktu ze światem zewnętrznym.

Schweidnitz I, to nazwa stacji wzmacniakowej w Świdnicy, która najpierw służyła wzmacnianiu połączeń ze wschodnich rubieży III Rzeszy głównie do Wrocławia, Legnicy i Berlina. W momencie wejścia w życie realizacji budowy wielkiego Kompleksu „Riese” stała się również jego częścią. W Rzeczce powstała zgodnie z tym projektem kolejna stacja wzmacniakowa, której nadano nazwę Schweidnitz II. Odtąd połączenia ze wszystkich budowanych sztolni w Górach Sowich kierowane były przez Rzeczkę do Świdnicy i dalej do samego Berlina – wskazywano w artykule „Kompleks Riese sięga Świdnicy, czyli eksploracja tajnego schronu telekomunikacyjnego” opublikowanym na stronie Stowarzyszenia Labiryntarium. Po wojnie nieruchomość została przejęta przez Pocztę Polską, Telegraf i Telefon, późniejszą Telekomunikację Polską.

Na początku XXI wieku dzięki zaangażowaniu Fundacji Otwarte Muzeum Techniki można było od czasu do czasu zwiedzać zabytkowe podziemia, które zachowały się w bardzo dobrym stanie. Jak podkreślali miłośnicy zabytków techniki, świdnicka stacja wzmacniakowa jest „niezwykle cennym zabytkiem architektury i techniki, dokumentującym w sposób całościowy i kompleksowy konstrukcję oraz wyposażenie budowli specjalnych, służących telekomunikacji”. – Szczególnie cenne jest zachowanie całego zespołu – od świadomie kształtowanej kompozycji ogrodowej, skalę budynku, zespołu podziemnego, aż po elementy wyposażenia technicznego. Obiekt stanowi swoisty rezerwat wyposażenia technicznego niemieckiego budownictwa fortyfikacyjnego i specjalnego – podkreślano.

Tołstoja 8-10 (zdjęcia archiwalne, 2016 rok, fot. Dariusz Nowaczyński)
1 z 23

Przez kilka lat bezskutecznie próbowano znaleźć nowego właściciela dla nieruchomości przy ulicy Lwa Tołstoja, którą spółka Orange Polska wystawiła na sprzedaż za 1,1 mln złotych. Ostatecznie obiekt udało się sprzedać, a w 2022 roku spółka ST 1 przystąpiła do kompletowania dokumentów i zezwoleń wymaganych do rozpoczęcia przebudowy i remontu budynku mieszkalnego, jak również remontu schronu podziemnego zespołu dawnej stacji wzmacniakowej. W ramach mieszkaniowej inwestycji przewidziano też zagospodarowanie terenu wokół budynku.

Projekt, który jest w tej chwili realizowany w zespole dawnej stacji wzmacniakowej przy ul. L. Tołstoja 8-10 uzyskał niezbędne pozwolenia konserwatorskie. Obejmuje on remont i adaptację dawnego budynku maskującego (biurowo-mieszkalnego) na funkcję mieszkalną oraz remont pomieszczeń części podziemnej – dawnego schronu, mieszczącego pierwotnie urządzania stacji wzmacniakowej – informuje Joanna Kulik, starszy inspektor Wydziału Zabytków Nieruchomych w Wojewódzkim Urzędzie Ochrony Zabytków.

Uzgodniona dokumentacja projektowa uwzględnia zachowanie oraz prace remontowe schronu. Przewiduje także wykonanie indywidualnego wejścia, umożliwiającego udostępnianie schronu w sposób niekolidujący z funkcją mieszkalną dawnego budynku maskującego. Remont schronu w tym zachowanie reliktów technicznego wyposażenia było wskazane w wytycznych konserwatorskich jako obligatoryjne zalecanie – przywołuje Kulik.

Obecnie działania remontowe skupiają się na części obejmującej budynek maskujący i w tym zakresie inwestor na bieżąco uzgadnia z pracownikiem tut. Urzędu szczegóły wykonawcze. Jak dotąd nie odnotowano nieprawidłowości lub naruszeń przepisów dotyczących ochrony zabytków i opieki nad zabytkami – dodaje konserwator.

Czy po zakończeniu prac remontowych schron zostanie udostępniony zwiedzającym? Z tym pytaniem zwróciliśmy się do inwestora realizującego w tej chwili roboty przy zabytkowym obiekcie. Do chwili publikacji nie uzyskaliśmy odpowiedzi.

1 z 5

/mn/

Idź do oryginalnego materiału