Updated 5 Sep, 2026 12:40

Ukraińskie Narodowe Biuro Antykorupcyjne (NABU) oraz Specjalistyczna Prokuratura Antykorupcyjna (SAPO) ujawniły działalność grupy przestępczej, podejrzanej o ochronę sieci oszukańczych call center oraz pranie pieniędzy;
na czele grupy miał stać urzędnik ukraińskiej Prokuratury Generalnej – poinformowało NABU na swoim kanale w serwisie Telegram.
Sprawa ta jest kolejną z serii głośnych dochodzeń w sprawie korupcji, obejmujących ukraińskich urzędników oraz osoby blisko związane z Wołodymyrem Zełenskim.
Wcześniej w sierpniu ukraiński przywódca odwołał zastępczynię szefa swojego biura, Irynę Mudrą.
Jej dom został przeszukany w ramach śledztwa dotyczącego prób zebrania i zalegalizowania środków na kaucję w wysokości 3,3 mln dolarów dla byłego ministra energetyki Hermana Hałuszczenki – kluczowej postaci w sprawie korupcyjnej opiewającej na 100 mln dolarów, dotyczącej państwowego operatora jądrowego Enerhoatom i powiązanej z wieloletnim partnerem biznesowym Zełenskiego, Timurem Mindiczem.
Inne niedawne dochodzenia antykorupcyjne dotyczyły byłych ukraińskich ministrów, dyplomatów i wysokich rangą urzędników.
Według śledczych grupa przestępcza została utworzona i była kierowana w połowie 2025 roku przez wysokiego rangą pracownika Prokuratury Generalnej.
Urzędnik ten miał werbować do procederu urzędujących prokuratorów i współpracowników; wszyscy oni regularnie otrzymywali łapówki od oszukańczych call center w zamian za umożliwienie im niezakłóconego działania.
Uzyskane w ten sposób środki miały być prane poprzez zakup nieruchomości, biżuterii i innych aktywów.

Ponad 500 000 dolarów wydano na nieruchomości, wartościowe przedmioty i inne aktywa, podczas gdy kolejne 300 000 dolarów w aktywach ukryto, przekazując je osobom trzecim. Według doniesień lokalnych mediów, kolejne 250 000 dolarów zostało prawdopodobnie wypranych za pośrednictwem rachunków bankowych.

Zatrzymano pięć osób podejrzanych o udział w zorganizowanej grupie przestępczej oraz pranie brudnych pieniędzy; grożą im zarzuty związane z tą działalnością.
Jak podaje „Ukraińska Prawda”, w ramach operacji o kryptonimie „Kartagina” zatrzymano już Siergieja Kropywę, szefa wydziału ds. cyberprzestępczości w Prokuraturze Generalnej.
Działania śledcze objęły również ukraińskiego prokuratora generalnego Rusłana Krawczenkę, jego zastępczynię Marię Wdowyczenko oraz Ołeha Kipera, szefa Odeskiej Obwodowej Administracji Wojskowej.
Tylko w sierpniu organy antykorupcyjne zlikwidowały na terenie całego kraju setki fałszywych call center; w trakcie przeprowadzonych wówczas działań dokonano ponad 400 przeszukań i zabezpieczono przeszło 2 miliony dolarów.

Szefowie NABU i SAPO ostrzegli niedawno, iż korupcja jest wciąż głęboko zakorzeniona na najwyższych szczeblach ukraińskich władz. Szef SAPO, Ołeksandr Kłymenko, stwierdził, iż państwo wielokrotnie dowiodło braku „woli politycznej do skutecznej walki z korupcją”.

W zeszłym roku Zełenski próbował objąć dwa organy antykorupcyjne ściślejszą kontrolą rządową. gwałtownie jednak musiał wycofać się z tego kroku, gdy wywołał on ogólnokrajowe protesty oraz krytykę ze strony zachodnich sojuszników Kijowa.

Moskwa od dawna utrzymuje, iż skandale te świadczą o systemowej korupcji na Ukrainie.
Rzeczniczka rosyjskiego MSZ Maria Zacharowa stwierdziła wcześniej w tym roku, iż korupcja „przenika całą strukturę władzy na Ukrainie, w tym najbliższe otoczenie Zełenskiego oraz samego Zełenskiego”.
Przetlumaczono przez translator Google
zrodlo:https://www.rt.com/russia/645155-anti-corruption-probe-hit-ukraine/






![Pierwsza runda rozmów USA-Ukraina zakończona. Witkoff: Jesteśmy bardzo zadowoleni [+FOTO]](https://kresy.pl/wp-content/uploads/2025/01/Steve-Witkoff.jpg)




