Służby zatrzymały ponad 2 tony towaru z Ukrainy. Transport nie trafi na polski rynek. Kontrola wykazała nieprawidłowości

warszawawpigulce.pl 1 godzina temu

Ponad dwie tony mrożonych owoców sprowadzonych z Ukrainy nie zostaną wprowadzone do obrotu w Polsce. Inspektorzy zakwestionowali całą partię po przeprowadzonej kontroli jakości handlowej. Decyzji nadano rygor natychmiastowej wykonalności, co oznacza, iż importer nie może skierować zatrzymanego towaru do sprzedaży. Przypadek wpisuje się w szerszą serię kontroli żywności sprowadzanej do Polski z państw spoza Unii Europejskiej.

Fot. Pixabay

Ponad 2 tony zatrzymane przez inspektorów

Tym razem chodzi o transport mrożonych czarnych porzeczek pochodzących z Ukrainy.

Lubelski Wojewódzki Inspektorat Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych skontrolował partię o łącznej masie:

2160 kilogramów.

Po sprawdzeniu towaru inspektorzy zdecydowali, iż owoce nie mogą zostać wprowadzone do obrotu na terenie Polski.

Nie chodziło przy tym o samo pochodzenie produktu z Ukrainy. Powodem zatrzymania była stwierdzona niezgodność dotycząca jakości handlowej kontrolowanej partii.

Badanie wykazało konkretną niezgodność

Problem dotyczył zawartości ekstraktu w mrożonych czarnych porzeczkach.

Wynik nie odpowiadał deklarowanym parametrom produktu.

To właśnie ta niezgodność spowodowała wydanie decyzji zakazującej wprowadzenia całej, ważącej ponad dwie tony partii do obrotu.

Decyzja otrzymała również rygor natychmiastowej wykonalności. Towar nie może więc zostać skierowany do sprzedaży wbrew decyzji inspekcji.

#IJHARS w Lublinie wydała decyzję o zakazie wprowadzenia do obrotu na teren Polski partii czarnych porzeczek mrożonych, o łącznej masie 2 160 kg, importowanych z Ukrainy, z powodu niezgodności z deklaracją zawartości ekstraktu. pic.twitter.com/JFBBBcB6FA

— IJHARS (@gijhars) September 7, 2026

Kontrole importowanej żywności nie są formalnością

Produkty rolno-spożywcze sprowadzane z państw trzecich podlegają kontroli przed dopuszczeniem ich do obrotu.

IJHARS kontroluje jakość handlową artykułów rolno-spożywczych przywożonych z zagranicy. W zależności od rodzaju produktu sprawdzane mogą być m.in. jego cechy fizykochemiczne, organoleptyczne, oznakowanie czy zgodność z deklarowanymi parametrami.

Jeżeli kontrolowany produkt nie spełnia odpowiednich wymagań jakości handlowej, inspekcja może wydać decyzję zakazującą jego wprowadzenia do obrotu.

I właśnie taki mechanizm zadziałał w przypadku ukraińskich porzeczek.

To niejedyny zatrzymany transport w tym roku

Znacznie ciekawiej robi się, gdy spojrzymy na dane obejmujące pierwszą połowę 2026 roku.

Według zestawienia IJHARS przywoływanego przy najnowszej sprawie w ciągu pierwszych sześciu miesięcy roku wydano 35 decyzji zakazujących wprowadzenia do obrotu, które objęły łącznie 56 partii artykułów rolno-spożywczych pochodzących z państw trzecich.

Najwięcej decyzji dotyczyło produktów pochodzących z:

  • Ukrainy – 7 decyzji,
  • Chin – 7 decyzji,
  • Indii – 3,
  • Wietnamu – 3.

Po dwie decyzje dotyczyły produktów sprowadzanych m.in. z Turcji, Tajlandii, Brazylii, Republiki Południowej Afryki i Argentyny.

Wśród kwestionowanych towarów znajdowały się różne kategorie żywności, m.in. przetwory owocowe i warzywne, jaja oraz napoje.

Nie każdy transport z Ukrainy jest zatrzymywany

To ważne zastrzeżenie.

Informacja o zatrzymaniu konkretnego transportu nie oznacza, iż żywność pochodząca z Ukrainy jako taka nie spełnia polskich lub unijnych wymagań.

Kontroli podlegają poszczególne partie, a decyzje podejmowane są na podstawie wyników dotyczących konkretnego towaru.

W tym przypadku problem dotyczył 2160 kg mrożonych czarnych porzeczek oraz niezgodności deklarowanej zawartości ekstraktu.

Dlaczego takie kontrole mają znaczenie dla klientów?

Produkty sprowadzane spoza Unii Europejskiej mogą później trafiać nie tylko bezpośrednio do sprzedaży detalicznej, ale również być wykorzystywane jako surowce przez przemysł spożywczy.

Dlatego kontrola odbywa się zanim zakwestionowana partia zostanie wprowadzona do obrotu.

Warto również rozróżnić dwie kwestie: jakość handlową produktu i jego bezpieczeństwo zdrowotne. Informacja o zakazie wprowadzenia tych porzeczek do obrotu dotyczyła stwierdzonej niezgodności jakości handlowej – nie należy na tej podstawie twierdzić, iż wykryto w nich substancje niebezpieczne dla zdrowia.

Decyzja już zapadła. Porzeczki nie trafią do obrotu

W przypadku najnowszego transportu wynik kontroli był jednoznaczny.

Partia 2160 kg mrożonych czarnych porzeczek z Ukrainy została zakwestionowana z powodu niezgodności w zakresie deklarowanej zawartości ekstraktu.

Inspekcja zakazała jej wprowadzenia do obrotu, a decyzji nadała rygor natychmiastowej wykonalności.

To kolejny przykład pokazujący, iż kontrole importowanej żywności mogą zakończyć się zatrzymaniem całej partii, o ile deklarowane parametry nie odpowiadają wynikom kontroli.

Idź do oryginalnego materiału