Śmierć Polaka w rosyjskim areszcie. "Powiedział: ja chyba umrę"

wiadomosci.wp.pl 3 miesięcy temu
Obywatel Polski miał zostać zakatowany w rosyjskim areszcie w Taganrogu. "Gazeta Wyborcza" dotarła do współwięźnia, który pamięta dzień śmierci Polaka. - Krzysztof obudził się rano i powiedział "ja chyba umrę". Czuł się bardzo źle - mówił.
Idź do oryginalnego materiału