Sojusznicy pomogą zabezpieczyć Polskę przez dronami

defence24.pl 10 miesięcy temu
Polska buduje (czy raczej odbudowuje) swoje zdolności wielowarstwowej obrony powietrznej od kilku lat. Niestety, budowa ta prowadzona była poczynając „od dachu” – czyli od zdolności najbardziej zaawansowanych technicznie i najdroższych. Czyli od programu Wisła i zakupu najnowszej wersji systemów Patriot wraz z systemem IBCS. Przedsięwzięcie to zostało uwieńczone dostawą dwóch (podwójnych) baterii systemu Patriot i dopiero w ciągu kolejnych kilku lat ma zostać wprowadzone do służby kolejnych sześć. Oprócz tego prowadzono inwestycje w krajowe systemy bardzo krótkiego zasięgu: pociski Piorun klasy MANPADS, systemy lufowo-rakietowe Pilica (23 mm armaty plus Pioruny) i systemy mobilne Poprad z poczwórnymi wyrzutniami pocisków Piorun. Systemy te powstały jednak do osłony baz lotniczych i innych obiektów (Pilica), a także do samoosłony przemieszczających się wojsk (Poprad Piorun). Pojawiły się dwie niewielkie baterie Małej Narwi (z pociskami krótkiego zasięgu ziemia-powietrze CAMM).
Idź do oryginalnego materiału