Na początku roku, analizując możliwy scenariusz rozwoju wypadków na Węgrzech, wskazywałem na potencjalny "wariant atomowy". Rządzący uczynią wszystko, co możliwe, by nie rozstać się z władzą. Obserwując rozwój węgiersko-ukraińskiego sporu, nie można tego scenariusza wykluczyć - pisze dla Wirtualnej Polski Dominik Héjj.