Spór o ropę pogłębia konflikt Budapeszt–Kijów

bejsment.com 6 godzin temu

Viktor Orban grozi Ukrainie wstrzymaniem tranzytu ropy naftowej.

Premier Węgier Viktor Orbán zapowiedział wstrzymanie kluczowych dla Ukrainy transportów tranzytowych przez terytorium swojego kraju. Jednocześnie ponownie zadeklarował, iż Budapeszt nie poprze przystąpienia Ukrainy do Unii Europejskiej.

W wypowiedzi dla węgierskiego państwowego radia Orbán stwierdził, iż decyzja jest odpowiedzią na przerwanie tranzytu rosyjskiej ropy rurociągiem „Przyjaźń”, który biegnie przez terytorium Ukrainy do Węgier i Słowacji. Kijów tłumaczy, iż infrastruktura została uszkodzona w wyniku rosyjskich ostrzałów i wymaga naprawy.

Węgierski premier twierdzi jednak, iż Ukraina wstrzymała dostawy celowo i oskarżył Kijów o polityczny szantaż. Zapowiedział, iż Węgry wykorzystają wszystkie dostępne środki nacisku do czasu wznowienia tranzytu.

— Wstrzymaliśmy eksport oleju napędowego na Ukrainę, utrzymujemy jeszcze dostawy energii elektrycznej, ale jeżeli sytuacja się nie zmieni, zatrzymamy także tranzyt ważnych dla Ukrainy przesyłów ropy przez Węgry — powiedział Orbán. Dodał również, iż jego kraj „nie odejdzie od rosyjskich zasobów energetycznych i nie będzie płacił za cudzą wojnę”.

Szef węgierskiego rządu powtórzył także, iż Budapeszt nie poprze członkostwa Ukrainy w Unii Europejskiej.

Rurociąg „Przyjaźń”, główny szlak transportu rosyjskiej ropy do Europy Środkowej, jest nieczynny od końca stycznia 2026 roku po uszkodzeniach spowodowanych rosyjskimi atakami. Ukraiński operator Ukrtransnafta poinformował, iż infrastruktura jest poważnie zniszczona i trwa jej naprawa.

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski zapowiedział, iż rurociąg powinien zostać przywrócony do działania w ciągu około półtora miesiąca, choć przyznał jednocześnie, iż sam nie uważa odbudowy transportu rosyjskiej ropy za rozwiązanie korzystne dla Europy.

Napięcie między Kijowem a Budapesztem dodatkowo wzrosło po ostrej wymianie zdań między Zełenskim a węgierskimi władzami w sprawie blokowania unijnej pomocy finansowej dla Ukrainy.

Zełenski straszy Orbana. Szokująca groźba

Wołodymyr Zełenski

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski na konferencji prasowej w czwartek wezwał do zakończenia blokady pożyczki UE w wysokości 90 mld euro dla jego kraju. Zagroził przy tym premierowi Węgier Viktorowi Orbanowi.

– Mamy nadzieję, iż pewna osoba w Unii Europejskiej nie zablokuje tych 90 mld euro lub choćby pierwszej transzy, aby nasi obrońcy mogli otrzymać broń. W przeciwnym razie podamy adres tej osoby ukraińskim Siłom Zbrojnym – powiedział, dodając, iż „nasze chłopaki do niego dzwonią i porozmawiają z nim w swoim języku”.

Słowa Żelenskiego nie wywołały sporo komentarzy. W Polsce prof. Adam Wielomski zwrócił uwagę, iż zachowanie Zełenskiego ma swoją przyczynę w tym jak był traktowany przez ostatnie kilka lat przez establishmenty niektórych państw zachodnich.

„Bohater «wolnego świata» Wołodymir Żeleński publicznie kieruje groźby karalne wobec premiera Węgier Wiktora Orbana. Ktoś go tak nauczył, iż wszystko mu się należy i wszystko mu wolno, bo jest pępkiem świata” – napisał politolog w swoich mediach społecznościowych.

Idź do oryginalnego materiału