Książka Marcina Łukasiewicza to komedia kryminalna, gdzie świetnie przedstawiono mieszkańców osiedla. Akcja kręci się wokół śmierci prezesa spółdzielni – Zygmunta Baranowskiego – niespecjalnie lubianego, za to lubiącego uprzykrzać życie innym. Nie do końca wiadomo, czy to samobójstwo czy morderstwo. Amatorskie śledztwo przeprowadza jedna z mieszkanek osiedla – nastoletnia Hania. Na jaw wychodzą sekrety i wzajemne urazy.
Nie wszystko nam się podobało, ale na plus zaliczyliśmy dobrze odmalowaną lokalną społeczność wraz z jej przywarami. Zaskoczyło nas zakończenie.










![Ponad 3000 eksponatów i 3500 lat historii. W Świdnicy otwarto Muzeum Biblii [FOTO]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/10/20261017-Muzeum-Biblii-w-Swidnicy-8.jpg)



