
Fot. policjaMiał tylko sprzedać słuchawki, a stracił ponad 5 tysięcy złotych. 20-letni mieszkaniec powiatu krapkowickiego padł ofiarą internetowego oszustwa. Mężczyzna otrzymał wiadomość od osoby zainteresowanej zakupem, która poinformowała o problemie z płatnością. Sprzedający dostał link do rzekomego potwierdzenia transakcji. Po jego otwarciu trafił na stronę łudząco podobną do strony banku i wprowadził swoje dane. Chwilę później zadzwonił do niego mężczyzna podający się za konsultanta banku. Fałszywy pracownik namawiał pokrzywdzonego do potwierdzania kolejnych wiadomości SMS. Dopiero po zakończeniu rozmowy 20-latek zorientował się, iż mógł paść ofiarą oszustwa. Po sprawdzeniu konta zobaczył, iż zniknęło z niego ponad 5 tysięcy złotych. Natychmiast skontaktował się z bankiem, zablokował konto i zgłosił sprawę policji.
Autor: Tomasz Cichoń










