Większość Polaków wsiada codziennie do pociągu, metra albo tramwaju i nie zastanawia się, dlaczego na peronach jest więcej mundurowych niż zwykle. Tymczasem odpowiedź jest prosta: od 1 marca 2026 roku w całej Polsce obowiązują podwyższone stopnie alarmowe, a na infrastrukturze kolejowej – najwyższy dotychczas w historii poziom CHARLIE. Premier Donald Tusk podpisał 26 lutego cztery zarządzenia, które przedłużają i rozszerzają poprzedni stan gotowości. Wszystko potrwa co najmniej do 31 maja do godziny 23:59.
Obrys mapy Polski plansza Fot. Warszawa w PigułceSkąd się to wzięło – wysadzone tory pod Warszawą i ślad prowadzący do Moskwy
Żeby zrozumieć, dlaczego kolej ma teraz inny status niż reszta kraju, trzeba cofnąć się do nocy z 15 na 16 listopada 2025 roku. Na linii kolejowej nr 7 Warszawa-Dorohusk, przy stacji PKP Mika w powiecie garwolińskim, maszynista pociągu Kolei Mazowieckich relacji Warszawa Zachodnia-Dęblin zgłosił o godzinie 7:39 nieprawidłowości w torowisku. Na miejscu okazało się, iż szyna ma ubytek o długości około metra – efekt detonacji ładunku wybuchowego. Tego samego dnia, w pobliżu Puław, na tej samej linii uszkodzono sieć trakcyjną – w wagonie pociągu ze Świnoujścia do Rzeszowa wybite zostały 3 szyby, w środku było około 470 pasażerów.
Premier Tusk nazwał to „aktem dywersji, największym od czasów II wojny światowej”. Śledztwo prowadzone przez ABW i prokuraturę gwałtownie wskazało sprawców: według informacji przekazanych przez premiera w Sejmie, za atakami stali 2 obywatele Ukrainy współpracujący z rosyjskim wywiadem. Wobec podejrzanych prokurator skierował zarzuty udziału w zorganizowanej grupie przestępczej o charakterze międzynarodowym oraz aktów dywersji i sabotażu o charakterze terrorystycznym – zgodnie z art. 130 § 7 Kodeksu karnego, za które grozi choćby dożywotnie pozbawienie wolności. Jeden z zatrzymanych trafił do aresztu na Litwie.
To nie był odosobniony przypadek. Wcześniej ABW ustaliła, iż za podpaleniem Centrum Handlowego Marywilska 44 w Warszawie stał Daniil B. – Ukrainiec zwerbowany przez rosyjski wywiad za pośrednictwem komunikatora Telegram. Zlecenie przyszło z terytorium Rosji. Do tej serii ataków należy też zaliczyć instalowanie nadajników GPS na trasach kolejowych z pomocą humanitarną dla Ukrainy oraz nieuprawnione nadawanie sygnału radio-stop na liniach PKP – co mogło doprowadzić do poważnych wypadków.
Cztery zarządzenia, cztery poziomy gotowości – co każdy z nich oznacza
System stopni alarmowych w Polsce jest czterostopniowy: ALFA, BRAVO, CHARLIE i DELTA. Działają one na podstawie ustawy z 10 czerwca 2016 r. o działaniach antyterrorystycznych (Dz.U. z 2022 r. poz. 2632 ze zm.). Stopnie wprowadza, zmienia i odwołuje Prezes Rady Ministrów w drodze zarządzenia, po zasięgnięciu opinii ministra adekwatnego do spraw wewnętrznych i szefa ABW.
Od 1 marca 2026 roku obowiązują jednocześnie 4 odrębne zarządzenia:
Zarządzenie nr 15 z 26 lutego 2026 r. – stopień BRAVO (drugi) na całym terytorium RP. Oznacza zwiększone i przewidywalne zagrożenie zdarzeniem o charakterze terrorystycznym, bez wskazanego konkretnego celu ataku. W praktyce: wzmożone patrole policji, Straży Granicznej i Żandarmerii Wojskowej w miejscach dużych skupisk ludzi, dodatkowe kontrole pojazdów i osób przy obiektach użyteczności publicznej, obowiązek noszenia broni długiej i kamizelek kuloodpornych przez umundurowanych funkcjonariuszy w chronionych obiektach, zakaz parkowania w bezpośrednim sąsiedztwie budynków chronionych.
Zarządzenie nr 16 z 26 lutego 2026 r. – stopień BRAVO-CRP (drugi) w całej Polsce. Dotyczy wyłącznie cyberprzestrzeni – systemów teleinformatycznych administracji publicznej i infrastruktury krytycznej. Administratorzy kluczowych sieci pełnią całodobowe dyżury, monitoring ruchu sieciowego jest intensyfikowany, a reakcja na incydenty musi być natychmiastowa.
Zarządzenie nr 17 z 26 lutego 2026 r. – stopień BRAVO (drugi) wobec polskiej infrastruktury energetycznej znajdującej się poza granicami RP. To działanie o charakterze dyplomatyczno-prewencyjnym, które ma chronić strategiczne interesy energetyczne Polski za granicą – przede wszystkim w kontekście trwającego konfliktu na Ukrainie i aktywności hybrydowej Rosji.
Zarządzenie nr 18 z 26 lutego 2026 r. – stopień CHARLIE (trzeci) na obszarach linii kolejowych zarządzanych przez PKP Polskie Linie Kolejowe S.A. i PKP Linia Hutnicza Szerokotorowa Sp. z o.o. To najwyższy stopień alarmowy, jaki kiedykolwiek obowiązywał w Polsce. PKP PLK zarządza siecią obejmującą około 93 proc. całej infrastruktury kolejowej w kraju – to ponad 19 tys. km linii i 36 tys. km torów.
CHARLIE na kolei – co to oznacza, gdy czekasz na pociąg w Warszawie
Stopień CHARLIE wprowadza się wyłącznie w sytuacji, gdy służby dysponują wiarygodnymi i potwierdzonymi informacjami o planowanym zdarzeniu terrorystycznym lub gdy zdarzenie potwierdzające prawdopodobny cel ataku już nastąpiło. W porównaniu z BRAVO to jakościowy skok – nie „możemy być celem”, ale „mamy powody sądzić, iż przygotowywany jest atak”.
Praktyczne skutki dla pasażerów i pracowników kolei są odczuwalne. Na dworcach i w pociągach wprowadzono całodobowe dyżury personelu odpowiedzialnego za procedury antykryzysowe. Funkcjonariusze mają wydaną broń i amunicję – stąd widok patroli z bronią długą na Dworcu Centralnym, Gdańskim czy Wschodnim w Warszawie nie powinien nikogo dziwić, to efekt obowiązujących zarządzeń. Sprawdzane są obiekty wyznaczone na zastępcze miejsca ewakuacji – na wypadek, gdyby procedury kryzysowe musiały zostać uruchomione. Dodatkowy całodobowy nadzór objął miejsca, które dotychczas nie były monitorowane.
PKP PLK, zarządzające siecią 36 tys. km torów, nie jest w stanie postawić strażnika na każdym kilometrze – to fizycznie niemożliwe. Jak przyznaje przewodniczący Związku Zawodowego Dyżurnych Ruchu PKP Aleksander Motyka w rozmowie z portalem WNP, „problemem staje się skala obowiązków i wyposażenie stanowisk – od kilku lat alarmujemy, iż dyżurnym ruchu dokłada się coraz więcej monitorów”. CHARLIE na kolei oznacza więc nie tyle pełną szczelność systemu, co jego najwyższą możliwą czujność i gotowość do działania.
Uzasadnienie rządu: Rosja i Białoruś prowadzą wojnę hybrydową z Polską
Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji w oficjalnym komunikacie precyzuje, iż decyzja o przedłużeniu stopni alarmowych wynika bezpośrednio z „działań o charakterze ataku hybrydowego prowadzonego przez Federację Rosyjską i Białoruś względem Polski i innych państw Unii Europejskiej oraz konsekwencji zbrojnego ataku Rosji na Ukrainę”.
To nie jest retoryka na wyrost. W ciągu ostatnich 18 miesięcy Europa notuje bezprecedensową serię incydentów sabotażowych powiązanych z Rosją. Niemcy aresztowały obywatela Rosji za atak na obiekty wojskowe. W Wielkiej Brytanii postawiono zarzuty za podpalenie magazynu z pomocą humanitarną dla Ukrainy. W Szwecji i Czechach agencje wywiadowcze prowadziły śledztwa w sprawie incydentów kolejowych z możliwym udziałem osób powiązanych z Federacją Rosyjską. 14 stycznia 2025 roku NATO uruchomiło misję Baltic Sentry – zwiększoną ochronę infrastruktury krytycznej na Morzu Bałtyckim, wprost wskazując na ryzyko kolejnych ataków.
Polska jest w tej układance jednym z głównych celów – jako kraj graniczący z Ukrainą, przez który biegnie kluczowa linia logistyczna pomocy dla Kijowa (właśnie ta, którą zaatakowano w listopadzie 2025). Trasa Warszawa-Dorohusk to nie przypadkowy wybór dywersantów – to arteria, przez którą transportowana jest broń, sprzęt i pomoc humanitarna na Ukrainę.
Co to oznacza dla Ciebie? Jak się zachować na dworcu i co zgłaszać służbom
Rządowe Centrum Bezpieczeństwa i MSWiA jasno określają, czego oczekują od zwykłych obywateli w czasie obowiązywania stopni alarmowych. Nie chodzi o panikę ani zmianę codziennych nawyków – chodzi o czujność w konkretnych sytuacjach.
Na dworcu, w pociągu, w galerii handlowej – zwróć uwagę na torby, walizki lub pakunki pozostawione bez opieki. jeżeli widzisz bagaż, przy którym przez kilka minut nie pojawia się żaden właściciel, zgłoś to obsłudze obiektu lub funkcjonariuszom. Nie ruszaj przedmiotu, nie próbuj go otwierać. To samo dotyczy pojazdów – szczególnie ciężarowych – zaparkowanych w pobliżu miejsc dużych zgromadzeń, wejść do budynków użyteczności publicznej lub stacji kolejowych.
Jeśli widzisz coś niepokojącego – dzwoń pod numer alarmowy 112. W przypadku podejrzenia zagrożenia terrorystycznego możesz też skontaktować się bezpośrednio z ABW pod numer 22 585 91 16. RCB prowadzi też profil w mediach społecznościowych, na którym informuje o aktualnych zagrożeniach i procedurach.
Zwiększona obecność uzbrojonych patroli na dworcach, w tym Centralnym, Gdańskim i Wschodnim w Warszawie, to efekt zarządzeń, a nie sygnał, iż „coś się dzieje”. W czasie obowiązywania stopnia BRAVO funkcjonariusze mają ustawowy obowiązek noszenia broni długiej w wyznaczonych miejscach – widok karabinu na ramieniu policjanta czy żołnierza WOT to standard, a nie powód do alarmu. Standard ten będzie obowiązywać co najmniej do 31 maja 2026 roku.
Czy stopnie zostaną zniesione po tej dacie? Biorąc pod uwagę, iż Polska utrzymuje je – z krótkimi przerwami – od 2022 roku i iż sytuacja geopolityczna nie zmienia się na korzyść, przedłużenie kolejny raz jest statystycznie bardziej prawdopodobne niż powrót do poziomu ALFA. To nowa normalność bezpieczeństwa publicznego w Polsce – i warto wiedzieć, co za tymi skrótami faktycznie stoi.













