Starlink nie jest nietykalny. Iran to udowodnił. Teraz Moskwa waży ryzyko "przyjaznego ognia" [OPINIA]

wiadomosci.onet.pl 2 godzin temu
Zdjęcie: Na zdjęciu głównym antena systemu Starlink w Kupiańsku, Ukraina, 7 kwietnia 2024 r. W ramce prezydent Rosji Władimir Putin podczas konferencji prasowej podsumowującej rok, Moskwa, Rosja, 19 grudnia 20


Irański blackout pokazał coś więcej niż tylko podatność technologii — ujawnił skuteczność rosyjskich systemów walki radioelektronicznej w realnych warunkach kryzysowych. To właśnie narzędzia rozwijane i doskonalone w kontekście wojny z Ukrainą posłużyły do przyduszania sygnału Starlink nad Teheranem. Dla Kijowa to sygnał alarmowy, bo łączność satelitarna stała się jednym z filarów jego odporności. Dla Moskwy jednak sprawa nie jest tak prosta: uderzenie w Starlink oznaczałoby ryzyko sparaliżowania także własnych oddziałów, które coraz częściej korzystają z tej samej infrastruktury. W efekcie Rosja stoi dziś przed wyborem, w którym każdy ruch może obrócić się przeciwko niej.
Idź do oryginalnego materiału