Jak można się było dowiedzieć z ust przedstawicieli władzy ustawodawczej, w naszej przestrzeni publicznej pojawił się statek bezgłowy. Leciał bardzo nisko, co samo w sobie rodzi pytania o jego samoświadomość aerodynamiczną — ale przede wszystkim utrudniało jego namierzenie przez fotoradary, które, jak wiadomo, są zaprogramowane głównie na wykrywanie pojazdów z głową. Niektórzy twierdzili, iż to [...]