Stołeczna brygada Obrony Terytorialnej otrzymała sztandar. "Znak tożsamości, jedności oraz dziedzictwa"

rdc.pl 1 godzina temu
Zdjęcie: Stołeczna brygada Obrony Terytorialnej otrzymała sztandar z rąk prezydenta Nawrockiego (autor: PAP/Paweł Supernak)


Sztandar to najważniejszy symbol jednostki wojskowej; nadać go może - np. niedawno sformowanej jednostce - prezydent na wniosek ministra obrony narodowej. Nadanie sztandaru to forma docenienia jednostki i symbolicznego włączenia jej do grona pełnoprawnych wojskowych formacji; to niejako zwieńczenie procesu jej formowania.

"Dla każdej jednostki wojskowej stanowi znak tożsamości, jedności oraz dziedzictwa, które żołnierze zobowiązują się pielęgnować i chronić. Otrzymanie sztandaru jest szczególnym wyróżnieniem i potwierdzeniem miejsca jednostki w strukturach Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej" – podkreślono w komunikacie WOT.

Stołeczna brygada Obrony Terytorialnej otrzymała sztandar

18. Stołeczna Brygada Obrony Terytorialnej otrzymała swój sztandar podczas poniedziałkowej uroczystości na Placu Zamkowym w Warszawie; dowódcy jednostki płk Mirosławowi Tołodzieckiemu wręczył go prezydent Nawrocki. Sztandar został ufundowany dzięki zbiórki prowadzonej przez specjalnie powołany w tym celu komitet fundatorów.

Matką chrzestną sztandaru została Maria Kołodziej z rodziny gen. Antoniego Chruściela "Montera" - komendanta Okręgu Warszawa AK i dowódcy Powstania Warszawskiego - który jest patronem brygady, a ojcem chrzestnym jest ppłk Jakub Nowakowski ps. "Tomek", działacz podziemia niepodległościowego w czasie II wojny światowej i uczestnik Powstania Warszawskiego.

Na sztandarze znalazły się cztery symbole - herb Warszawy, symbol Polski Walczącej, odznaka pamiątkowa brygady oraz symbol nawiązujący do patronki stolicy Matki Bożej Łaskawej. W drzewce sztandaru zostały wbite pamiątkowe gwoździe - m.in. przez prezydenta, wiceszefową MON Magdalenę Sobkowiak-Czarnecką oraz dowódców wojskowych i reprezentantów żołnierzy brygady.

Prezydent podziękował żołnierzom tej formacji za ich codzienną służbę i poświęcenie. - Dzisiaj Polacy nie zadają już sobie pytania, czy potrzebne są Wojska Obrony Terytorialnej, dziś to widzą. Jesteście zawsze blisko i zawsze gotowi - zwrócił się do żołnierzy.

- Gdy jest powódź na Dolnym Śląsku, to tam jesteście i służycie drugiemu człowiekowi. Gdy jest pożar w powiecie wołomińskim - są tam terytorialsi. A do tego jesteście tak unikalną, unikatową jednostką, gotową do tego, aby walczyć w zagęszczonym, zurbanizowanym terenie miejskim, w swojej ukochanej Warszawie - powiedział prezydent.

Podkreślał, iż żołnierze stołecznej brygady WOT reprezentują różne pokolenia, część z jest urzędnikami, pracownikami szkół, pracownikami innych instytucji państwa, a "zasadniczą część swojego życia” są oni „gotowi poświęcić drugiemu człowiekowi”. - To piękne, wzruszające, i tego potrzebuje nasza ukochana ojczyzna - powiedział Nawrocki.

Zwrócił się do żołnierzy, by każdego dnia odnosili się do symboli, które widnieją na sztandarze ich jednostki. - Mam nadzieję i będę robił wszystko jako prezydent Polski, żebyście nigdy nie musieli o niego walczyć na polu bitwy, bo nie chcemy wojny w Polsce. Zrobię wszystko, abyście nie musieli go bronić na polu bitwy, ale chcę, żebyście byli zawsze gotowi do tego, żeby go bronić - powiedział prezydent do żołnierzy.

Sobkowiak-Czarnecka stwierdziła, iż poniedziałkową uroczystość można porównać do "osiemnastki brygady" - osiągnięcia pełnej dorosłości. Wiceszefowa MON podkreśliła, iż w stołecznej brygadzie ok. co piąty żołnierz to kobieta. - Składam pełne uznanie waszej odwadze, temu, iż jesteście gotowe walczyć ramię w ramię i w razie potrzeby oddać życie - powiedziała.

Zapewniła, iż jest sojuszniczką i adwokatką wszystkich kobiet służących w wojsku. - Zawsze możecie na mnie liczyć. Żołnierze też, ale kobiety będą zawsze głęboko w moim sercu - podkreśliła wiceminister Sobkowiak-Czarnecka.

Zwracając się do prezydenta Nawrockiego przyznała, iż „były różne opinie polityczne, co do powstania terytorialsów”. - Ale myślę, iż nie tylko sztuką jest to, żeby powołać do życia WOT, ale sztuką jest też zrobić wszystko, by mogły jak najlepiej funkcjonować - stwierdziła wiceminister obrony.

Dodała, iż przy decyzjach o zakupie sprzętu dla wojska zawsze będzie kierować się tym, co mówią żołnierze. - Rolą rządu jest tylko zapewnienie finansowania, takie finansowanie zapewniliśmy. Dzięki mechanizmowi SAFE pozyskaliśmy tysiące hełmów, kamizelek czy dronów - powiedziała Sobkowiak-Czarnecka.

fot. PAP/Paweł Supernak

18 Stołeczna Brygada Obrony Terytorialnej odwołuje się do tradycji służby, odpowiedzialności i gotowości do działania na rzecz bezpieczeństwa mieszkańców stolicy oraz Mazowsza. Pierwsza przysięga ochotników brygady odbyła się w październiku 2022 r.

Żołnierze brygady są szkoleni m.in. do działań mających na celu zabezpieczanie stolicy w warunkach kryzysu - np. w ochronie kluczowych obiektów infrastruktury krytycznej czy walce w terenie zurbanizowanym.

Idź do oryginalnego materiału