"Strach, ale co zrobić". Rosjanie na Krymie w końcu poczuli wojnę. "Siedzimy i patrzymy, jak nad morzem zestrzeliwują rakiety"
Zdjęcie: Most Krymski (zdjęcie poglądowe)
W czerwcu życie mieszkańców Krymu diametralnie się zmieniło. Do tej pory spokojną codzienność przerywały jedynie sporadyczne alarmy lotnicze w Sewastopolu, ale od początku lata wiadomości stawały się coraz gorsze.













