13 żołnierzy amerykańskich zginęło dotychczas w wojnie z Iranem, a co najmniej 140 odniosło rany. Po dwóch tygodniach operacji „Epicka Furia” jej koszt prawdopodobnie przekroczył 20 miliardów dolarów. Amerykanie stracili nie tylko ludzi, ale też duże ilości sprzętu.
Centralne Dowództwo potwierdziło, iż sześciu członków załogi samolotu-cysterny Stratotanker zginęło po tym, jak maszyna rozbiła się w zachodnim Iraku podczas tankowania innego samolotu w powietrzu. Wcześniej bilans ofiar po stronie amerykańskiej wynosił siedmiu zabitych. Pentagon poinformował, iż spośród rannych ośmiu żołnierzy jest przez cały czas w stanie ciężkim.
Poważne są też straty w sprzęcie. Według niezależnych szacunków opartych na danych wywiadowczych, tylko w pierwszych czterech dniach walk Iran uszkodził lub zniszczył amerykański sprzęt o wartości bliskiej dwóch miliardów dolarów. Największą pojedynczą stratą jest radar wczesnego ostrzegania AN/FPS-132 w Katarze – wart około miliarda stu milionów dolarów.
Spośród samolotów, trzy myśliwce F-15 zostały zestrzelone – przez pomyłkę – przez kuwejcką obronę przeciwlotniczą. Czwarty utracony samolot załogowy to tankowiec KC-135.
Całkowity koszt pierwszych sześciu dni walk przekroczył jedenaście miliardów dolarów – poinformowano kongresmenów na niejawnym briefingu Pentagonu. Oznacza to, iż dotychczasowy koszt operacji prawdopodobnie przewyższa 20 miliardów.
