22 lutego miną cztery lata od wybuchu wojny w Ukrainie. Rosjanie nie spodziewali się, iż nasz sąsiad będzie się tak długo bronić. Aby utrzymać morale i wiarę w wygraną, rosyjskie władze zwróciły się o pomoc do mediów i... Kościoła. - Cerkiew robi z tej wojny świętą wojnę, bo śmierć za ojczyznę to jest niemalże odpuszczenie grzechu - mówił Marcin Łuniewski, gość programu "Didaskalia" u Patrycjusza Wyżgi.