Świętokrzyska uczelnia i firma będą współtworzyć antydrona

radiokielce.pl 1 godzina temu
Zdjęcie: Świętokrzyska uczelnia i firma będą współtworzyć antydrona


Politechnika Świętokrzyska, firma ze Skarżyska-Kamiennej, Główny Urząd Miar, a także m.in. Politechnika Białostocka zawarły porozumienie, w ramach którego powstanie wielozadaniowy bezzałogowy pojazd do zwalczania dronów powietrznych. Nowością jest to, iż system antydronowy ma wykrywać wrogie maszyny dzięki detekcji akustycznej.

W pracach nad bezzałogową platformą lądową ma uczestniczyć konsorcjum firm. Jedną z nich jest J&C Armament Sp. z.o.o. Rafał Cygański, prezes przedsiębiorstwa podkreśla, iż projekt ma mieć charakter defensywny. Dron lądowy ma zapewnić bezpieczeństwo obiektów cywilnych, infrastruktury krytycznej czy urzędów.

– Naszą platformę będzie wyróżniało to, iż będzie korzystała z detekcji akustycznej. Mogę powiedzieć, iż ojcem chrzestnym tego pomysłu jest dyrektor Głównego Urzędu Miar, Piotr Ziółkowski, który nas zaraził troszkę swoją ideą Systemu „Pustułka”. Systemu, który będzie oparty na dziesiątkach sensorów, dźwiękowych, mierzących poziom hałasu w miastach, ale w czasach zagrożenia będą również mogły, pomóc we wczesnym wykrywaniu nadlatujących dronów. Na tej bazie stworzyliśmy ideę, iż nasz dron nie tylko będzie skanował przestrzeń radiową. Nie tylko będzie widział, ale też będzie słyszał. To będzie ostatnia linia obrony – mówi.

10.09.2026. MSPO Kielce. Podpisanie porozumienia, w ramach którego powstanie wielozadaniowy bezzałogowy pojazd do zwalczania dronów powietrznych. / Fot. Marcin Marszałek – Radio Kielce

Rafał Cygański zauważa, iż współczesne konflikty na Bliskim Wschodzi oraz w Ukrainie jasno pokazują, iż należy wdrożyć nowe środki zapobiegania dronom. Wrogie bezzałogowce mają być przechwytywane na dystansie do 300 m, a następnie neutralizowane dzięki amunicji defragmentującej.

– Ta amunicja na dystansie 200 m zamienia się w odłamki, które swoim zasięgiem pokrywają daną przestrzeń. Staramy się stworzyć coś co będzie odpowiedzią na współczesne zagrożenia jednocześnie wypełniając lukę w ochronie infrastruktury krytycznej, szkół, szpitali czy zakładów produkcyjnych. Bo przy gabarytach naszej platformy, która jest, można powiedzieć, mini platformą i przy jej kosztach będzie pozwalało na zabezpieczenie wielowarstwowe i będzie przede wszystkim mobilne. Całość można transportować nie specjalistycznym transportem wojskowym, tylko zwykłą ciężarówką z windą. Dlatego rozstawienie systemu będzie trwało bardzo krótko. Poza tym, to nie jest pojedyncza maszyna tylko cały zespół urządzeń, które będą nasłuchiwały – tłumaczy.

10.09.2026. MSPO Kielce. Podpisanie porozumienia, w ramach którego powstanie wielozadaniowy bezzałogowy pojazd do zwalczania dronów powietrznych. / Fot. Marcin Marszałek – Radio Kielce

Kiedy prace mogą się zakończyć? Dokładnej daty nie ma. Prezes J&C Armament stwierdza, iż wszystko zależy od tego czy uda się pozyskać na ten cel dofinansowanie.

– w tej chwili poruszamy się w obrębie naszych własnych budżetów – przyznaje.

Rafał Cygański dodaje, iż demonstrator technologii powstał w ciągu dwóch miesięcy od momentu opracowania pomysłu modułowej wielozadaniowej platformy. Urządzenie ma podwójny napęd spalinowo elektryczny. Czas ładowania baterii pozwalającej na działanie przez 10 godz. wynosi około półtorej godziny. W toku są prace nad zawieszeniem kołowo-gąsiennicowym z napędem na cztery koła. Platforma poza detektorem dźwiękowym jest także wyposażona w kamery i LiDAR-y oraz ramię sterujące kamerami i uzbrojeniem.

W opinii Rafała Cygańskiego prace na pojazdem gotowym do dalszych testów mogą potrwać około pół roku. Dron ma być sprawdzany w warunkach bojowych na poligonach w Ukrainie.

Projekt realizowany będzie przez konsorcjum firm J&C Armament Sp. z o.o. i ALEX Sp. z o.o., we współpracy m.in. z Politechniką Świętokrzyską, Politechniką Białostocką, Głównym Urzędem Miar, Quantum Quest Sp. z o.o. oraz Svantek Sp. z o.o.

Politechnika Świętokrzyska opracowała prototyp własnej mobilnej platformy UGV z napędem hybrydowym. Naukowcy uczelni będą odpowiadać za badania i rozwój hybrydowego układu napędowego, mobilności oraz autonomizacji platformy.

Idź do oryginalnego materiału