Syreny milczały, choć leciała rakieta. Ujawnili liczne problemy
Zdjęcie: Władysław Kosiniak-Kamysz, Donald Tusk i Marcin Kierwiński na tle leju po rakiecie, która spadła w miejscowości Tarnawa-Kolonia
W 10 z 17 powiatach syreny były cicho, choć powinny ostrzec mieszkańców o lecącej nad Polską rosyjskiej rakiecie. W powiecie biłgorajskim, gdzie pocisk spadł, dyżurny strażak otrzymał mailem polecenie o włączeniu syren pięć minut po upadku rakiety, w powiecie tomaszowskim pracownik nie zdążył dojechać do urzędu, a w puławskim nie usłyszał SMS-a — ustaliła Wirtualna Polska.












