Szczerze i burzliwe spotkanie Trumpa z szefem NATO.

goniec.net 5 godzin temu

Od początku eskalacji wojny USA–Izrael z Iranem Trump mocno naciska na sojuszników, by pomogli w praktyce, a nie tylko werbalnie. Po rozmowach 8 kwietnia z sekretarzem generalnym, NATO Trump zażądał wysłania okrętów wojennych do Cieśniny Ormuz, Trump zażądał od państw NATO (i nie tylko: Wielka Brytania, Francja, Japonia, Korea Płd., Australia, choćby Chiny), żeby wysłały swoje okręty i pomogły odblokować szlak.
Powiedział wprost: „To jest wasza ropa i wasze tankowce – wy to ochraniajcie. My już skończyliśmy robotę z Iranem”. Ostrzegł, iż jeżeli NATO nie pomoże, będzie to „bardzo złe dla przyszłości NATO”. Groził choćby ponownym rozważeniem członkostwa USA w Sojuszu („reconsider NATO membership” i iż sojusz jest „paper tiger” – papierowym tygrysem).Trump jest wściekły i publicznie mówi, iż sojusznicy „zostawili USA samym sobie”, więc dlaczego USA mają ich dalej bronić.

Dodatkowo wspomina o ewentualnym wycofaniu baz USA z niektórych państw (np. Hiszpania – bazy Rota i Morón) i ogólnej frustracji, iż Europa „nie chce płacić i nie chce walczyć”.

Trump traktuje Sojusz transakcyjnie: „America First”. Dla niego NATO to nie świętość, tylko umowa biznesowa. jeżeli sojusznicy nie płacą i nie pomagają, kiedy USA tego potrzebują – to umowa jest do renegocjacji lub zerwania.

8 kwietnia 2026, w Białym Domu odbyło się długie zamknięte spotkanie ponad 2 godziny w bardzo napiętej atmosferze – tuż po ogłoszeniu dwutygodniowego zawieszenia broni między USA/Izraelem a Iranem na tle kryzysu wokół Cieśniny Ormuz. Trump uznał, iż Europa nie pomogła w ochronie szlaku naftowego, mimo iż sama na nim zależy. Rutte próbował łagodzić sytuację – mówił o „zwiększeniu współpracy w przemyśle obronnym” i omawiał wojny w Iranie oraz Ukrainie.

Trump napisał po spotkaniu(na Truth Social, wielkimi literami): „NATO WASN’T THERE WHEN WE NEEDED THEM, AND THEY WON’T BE THERE IF WE NEED THEM AGAIN. REMEMBER GREENLAND, THAT BIG, POORLY RUN, PIECE OF ICE!!!” (czyli: „NATO nie było przy nas, gdy ich potrzebowaliśmy, i nie będzie, jeżeli znów będziemy potrzebować. Pamiętajcie o Grenlandii, tym wielkim, źle rządzonym kawałku lodu!”) Mark Rutte (w wywiadzie dla CNN) opisał rozmowę jako „very frank and very open” (bardzo szczerą i otwartą). Przyznał, iż Trump jest „clearly disappointed” (wyraźnie rozczarowany) wieloma sojusznikami i „mogę zrozumieć jego punkt widzenia”. Podkreślił jednak, iż to była dyskusja „między przyjaciółmi”.

Spotkanie nie złagodziło napięć – Trump nie wycofał krytyki, a Rutte unikał jednoznacznych odpowiedzi na pytanie, czy Trump mówił o wyjściu z NATO.

Według doniesień (m.in. Wall Street Journal), Trump rozważa „karanie” krajów, które nie pomogły w Ormuz poprzez przenoszenie baz USA. Polska jest wymieniana jako jeden z krajów, które mogą na tym zyskać – więcej amerykańskich żołnierzy na wschodniej flance.

Idź do oryginalnego materiału