Szczyt G7 we Francji. Przywódcy spotykają się w trudnym momencie

angora24.pl 10 godzin temu

W obradach uczestniczą przywódcy Francji, Japonii, Kanady, Niemiec, Stanów Zjednoczonych, Wielkiej Brytanii i Włoch, a także przedstawiciele Unii Europejskiej. Na zaproszenie Francji do rozmów dołączyli również reprezentanci Brazylii, Indii, Kenii oraz Korei Południowej. We wtorek do szczytu mają przyłączyć się także liderzy Arabii Saudyjskiej, Egiptu, Kataru i Zjednoczonych Emiratów Arabskich.

W gronie zaproszonych gości znalazł się również dyrektor generalny OpenAI Sam Altman. Jak poinformował dyrektor ds. globalnych firmy Chris Lehane, szef OpenAI ma uczestniczyć w rozmowach z przywódcami państw podczas szczytu. Według mediów Emmanuel Macron liczy, iż obecność przedstawicieli branży technologicznej wesprze francuskie ambicje związane z rozwojem sztucznej inteligencji.

Francuskie władze podkreślają, iż głównym celem spotkania jest wypracowanie wspólnych odpowiedzi na najważniejsze wyzwania stojące przed społecznością międzynarodową. Paryż chce wykorzystać swoje przewodnictwo do zbliżenia stanowisk uczestników i wypracowania konkretnych rozwiązań.

Wojna w Ukrainie tematem rozmów

Jednym z głównych tematów rozmów będą trwające konflikty zbrojne na Ukrainie i Bliskim Wschodzie. Na wtorek zaplanowano udział prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego. Europejscy liderzy zamierzają wykorzystać szczyt do rozmów na temat dalszego wsparcia dla Kijowa oraz odbudowania wspólnego stanowiska państw G7 wobec wojny prowadzonej przez Rosję przeciwko Ukrainie.

Według doniesień dyplomatycznych jednym z celów europejskich przywódców jest przekonanie prezydenta USA Donalda Trumpa do dalszego poparcia dla Ukrainy, w tym dla propozycji bezpośrednich rozmów między Wołodymyrem Zełenskim a Władimirem Putinem.

Napięcia handlowe na świecie

Szczyt odbywa się jednak w momencie, gdy państwa G7 różnią się w ocenach zarówno kwestii bezpieczeństwa międzynarodowego, jak i problemów gospodarczych. Jednym z tematów poruszanych z inicjatywy Francji jest narastająca nierównowaga w światowej gospodarce. Paryż wskazuje na rosnący eksport Chin, utrzymujący się deficyt handlowy Stanów Zjednoczonych oraz niedostateczny poziom inwestycji w Europie. Zdaniem francuskich władz zjawiska te przyczyniają się do wzrostu napięć handlowych pomiędzy największymi gospodarkami świata.

Macron opowiada się za większym zaangażowaniem Chin w pobudzanie własnego rynku wewnętrznego i bardziej przejrzystą polityką wsparcia dla przedsiębiorstw. Jednocześnie krytycznie ocenia politykę ceł stosowaną przez Stany Zjednoczone i zachęca Europę do zwiększenia inwestycji. Francuskie władze podkreślają, iż temat globalnych nierównowag gospodarczych był już przedmiotem rozmów z przedstawicielami Chin podczas wideokonferencji zorganizowanej na kilka dni przed rozpoczęciem szczytu.

Idź do oryginalnego materiału