„Amerykanie dominują w NATO nie tylko finansowo, ale przede wszystkim pod względem zdolności wojskowych – osobowych czy sprzętowych – do prowadzenia działań zbrojnych. (…) Po Ankarze nie mamy także wątpliwości, kto przewodzi w NATO i jaka jest rola USA. Upadły iluzje dotyczące możliwości funkcjonowania Sojuszu bez Amerykanów” – powiedział szef
Biura Bezpieczeństwa Narodowego Bartosz Grodecki.