Minister Obrony Narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz przychyla się do apelu premiera Donalda Tuska do prezydentów Polski i Ukrainy o rozmowę. Chodzi o decyzję Wołodymyra Zełenskiego dotyczącą nadania jednemu z ukraińskich oddziałów wojskowych imienia „Bohaterów UPA”.
Zdaniem szefa MON jest to niedopuszczalne i niszczy sojuszniczą przyjaźń:
W odpowiedzi na decyzję prezydenta Ukrainy, z inicjatywy Karola Nawrockiego obraduje Kapituła Orderu Orła Białego, która ma podjąć decyzję w sprawie ewentualnego odebrania Wołodymyrowi Zełenskiemu tego orderu.
UPA, czyli Ukraińska Powstańcza Armia, była formacją zbrojną działającą w latach 1942-1954. Jej celem było stworzenie niepodległego, jednonarodowego państwa ukraińskiego. UPA jest współodpowiedzialna wraz z banderowską frakcją Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów – OUN-B, za zorganizowanie i przeprowadzenie ludobójstwa polskiej ludności cywilnej w czasie II wojny światowej. W jego wyniku na Wołyniu i Małopolsce Wschodniej zostało zamordowanych choćby 100 tysięcy Polaków.








