Szef MON po podpisaniu SAFE. "Nas się nie da zastraszyć"

polsatnews.pl 2 godzin temu

- Nas się nie da zastraszyć, nas nikt nie wystraszy - mówił na konferencji prasowej po podpisaniu programu SAFE minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz, zwracając się do ministra finansów. Szef MON dodał, ze to "historyczny moment dla Polski".

Polsat News
Wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz podkreśla historyczny moment podpisania umowy SAFE

Szef Ministerstwa Obrony Narodowej podkreślił, iż podpisanie umowy SAFE to historyczny moment dla Polski i Europy. Przypomniał także, iż program wsparcia wyszedł od Polski w trakcie jej prezydencji w Unii Europejskiej. - Zaproponowaliśmy pierwszy z prawdziwego zdarzenia program na rzecz bezpieczeństwa - mówił Kosiniak-Kamysz.

ZOBACZ: Umowa SAFE podpisana. Donald Tusk: Przełomowy moment w historii Polski

- Jesteśmy absolutnym liderem. Polacy mogą być dumni z siebie nawzajem. Współdziałanie na rzecz bezpieczeństwa nie ma kolorów partyjnych, nie ma poglądów, jest po prostu racją stanu. Jest czymś do czego zostaliśmy powołani i dlatego tutaj jesteśmy - powiedział szef MON.

Kosiniak-Kamysz o SAFE: To historyczny moment

Kosiniak-Kamysz podkreślił, iż tylko w maju podpisanych zostanie 40 nowych umów. - Do tego dochodzą aneksy do już istniejących umów oraz działanie w obszarze cyberbezpieczeństwa. Do wszystkich rodzajów sił zbrojnych trafi nowoczesny sprzęt - podkreślił oraz dodał, iż na programie skorzysta także polska gospodarka, gdyż 89 proc. umów trafia do polskich firm.

- Niezależnie od tego jak różne osoby są nastawione do tego programu, to na koniec drogi przyznają nam rację, iż budowa bezpiecznej Polski nie może mieć ograniczeń i nie może iść na żadne kompromisy - zaznaczył Kosiniak-Kamysz.

ZOBACZ: Na jaki procent Polska pożycza pieniądze z SAFE? Tak odpowiedział minister Domański

Zdaniem szefa MON tak duże inwestycje Unii Europejskiej w obronność są odpowiedzią na "destrukcyjną politykę Federacji Rosyjskiej". Jak podkreślił - "nic bardziej nie zjednoczy niż inwestycje w wielu państwach UE na rzecz silnej armii".

Kosiniak-Kamysz odniósł się także do słów przytaczanych przez Donalda Tuska o próbie zastraszenia zwolenników SAFE. Nawiązał do czasów szkolnych, gdy uczył się wraz z ministrem finansów i gospodarki Andrzejem Domańskim. - Jesteśmy jeden rocznik, jedno liceum. Nas się nie da zastraszyć, nas się nie da wystraszyć. Nie zejdziemy z drogi budowy silnej, odważnej i wielkiej Polski - zakończył szef MON.

SAFE podpisane. Do Polski trafi 43,7 mld euro

W piątek w kancelarii premiera została podpisana umowa ws. programu SAFE. Dokument - w obecności premiera Donalda Tuska - podpisali: wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz, minister finansów i gospodarki Andrzej Domański oraz komisarze UE - ds. obrony Andrius Kubilius i ds. budżetu - Piotr Serafin.

Umowa Polski została zatwierdzona jako pierwsza spośród 19 państw uczestniczących w programie SAFE; następna w kolejności jest Litwa, gdzie unijni komisarze udają się bezpośrednio z Warszawy.

ZOBACZ: SAFE dla Polski. Komisja Europejska zatwierdziła umowę

Polska ma otrzymać choćby od 43,7 mld euro w postaci niskooprocentowanych pożyczek z unijnego programu; mają one przede wszystkim zostać wydane na szybkie dozbrojenie Wojska Polskiego - zwłaszcza poprzez zakupy sprzętu wojskowego u europejskich producentów.

Według zapowiedzi pełnomocniczki rządu ds. programu SAFE Magdaleny Sobkowiak-Czarneckej po podpisaniu umowy pożyczkowej w kolejnych dniach podpisanych zostanie kilkadziesiąt kontraktów na sprzęt. Rząd deklarował też, iż znajdzie sposób, by dodatkowe środki mogły trafić także m.in. na potrzeby Policji czy Straży Granicznej, a także na inwestycje infrastrukturalne dla bezpieczeństwa.

Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni

WIDEO: "Nie zadrży mi ręka". Minister finansów o szczegółach SAFE
Idź do oryginalnego materiału