Szefowa unijnej dyplomacji mówi wprost. Rosja zyskuje więcej w negocjacjach niż na polu bitwy
Zdjęcie: Kaja Kallas
Rosja zyskuje więcej przy stole negocjacyjnym niż na polu bitwy — ostrzega Kaja Kallas, szefowa unijnej dyplomacji. Podczas Monachijskiej Konferencji Bezpieczeństwa podkreśliła, iż antidotum na rosyjski imperializm jest rozszerzenie Unii Europejskiej. Jej zdaniem, Europa nie stoi w obliczu zagłady, a wręcz przeciwnie — kolejne kraje chcą do niej dołączyć. Kallas wskazuje, iż Rosja nie jest już supermocarstwem, a jej gospodarka jest w ruinie. Wspomina również o Polsce.








