Jak informuje Biełsat:
SZU wzięły do niewoli obywatela Kuby o nietypowym pseudonimie
Na kierunku kupiańskim 127. Samodzielna Zmechanizowana Brygada z Charkowa pojmała Kubańczyka Joandiego Depalazę, noszącego pseudonim Nikt.
Depalaza miał pracować w Moskwie przez osiem miesięcy, choć jego wiza była ważna zaledwie trzy. Jak sam mówi, życie nielegalnego imigranta w rosyjskiej stolicy było dla niego trudne.
-Przebywanie nielegalnie w Moskwie jest trudne, bo policja codziennie przeczesuje miasto. Funkcjonariusze mówią: “Dawaj pieniądze, a jak nie, to cię deportujemy albo wyślemy na wojnę” – opowiada Nikt.
Kubańczyk twierdzi, iż nie zawierał z rosyjskim Ministerstwem Obrony żadnego kontraktu. Był przekonany, iż zostanie deportowany do ojczyzny, ale po 6 dniach wysłano go na wojnę. Od tego momentu nie widział swoich dokumentów ani pieniędzy. W sierpniu 2025 roku trafił do Kupiańska.
Do niewoli Kubańczyk trafił wraz z dwoma Rosjanami, jednak podczas ewakuacji jego towarzyszom udało się uciec. Depalazę ukraińscy obrońcy zabrali do jednego z okolicznych domów, gdzie udzielili mu pomocy.
-Może wrócę do swojego kraju, może nie. Jestem pewny, iż pójdę do więzienia na ok. 20 lat, bo Kuba jest zaprzyjaźniona z Rosją. Nie ma dla mnie przyszłości – powiedział Kubańczyk
źródło: khartiia, Unian
#SZU #wzięły #niewoli #obywatela #Kuby #nietypowym #pseudonimieNa #kierunku #kupia..
Żródło materiału: BIEŁSAT






