Mieszkaniec Świnoujścia, który wybrał się do lasu na jagody, odnalazł metalowe elementy, które mogą należeć do alianckiego samolotu z czasów II wojny światowej. Mimo iż prace trwają, eksperci są zgodni, iż mają do czynienia z niezwykłym odkryciem.
Szukał jagód, znalazł wrak samolotu. Niezwykłe odkrycie w lesie

Wrak odnalazł jeden z mieszkańców Świnoujścia, który zbierał jagody niedaleko Fortu Gerharda. Natrafił on na rozkopany dół, wokół którego leżały liczne fragmenty aluminiowej konstrukcji, wśród której znalazły się także ślady spalonej amunicji. Dotychczasowa analiza znaleziska wskazuje, iż może to być miejsce katastrofy alianckiego samolotu z czasów II wojny światowej.
ZOBACZ: "Chyba nie przeszliście na stronę Rosji?". Tusk ws. wsparcia Ukrainy
- Już pierwszy ogląd wskazywał, iż nie jest to przypadkowy złom. Charakter blach, nitowania, ślady po konstrukcji lotniczej i wypalona amunicja wskazują, iż to fragmenty samolotu - mówi Wiktor Czeszewski, pracownik Muzeum Obrony Wybrzeża w Świnoujściu, który jako pierwszy zajął się identyfikacją znaleziska.
Niezwykłe odkrycie w świnoujskim lesie. Szczątki samolotu z II wojny światowej
Wśród znalezionych na miejscu katastrofy elementów odnaleziono rurkę z numerem identyfikacyjnym. Jedna z analiz sugeruje, iż może mieć to związek z osprzętem silnika firmy Merlin. Co więcej, duże znaczenie ma także amunicja - wstępnie rozpoznana jako .303 British - kaliber stosowany w brytyjskich karabinach maszynowych Browning. To jednak przez cały czas tylko hipotezy.
- Dziś w stu procentach nie przesądzamy, iż to wrak konkretnego typu samolotu, ale wszystko wskazuje, iż mamy do czynienia z miejscem bardzo poważnego zdarzenia z czasów wojny. Takiego odkrycia nie wolno rozkopywać amatorsko ani rozbierać na pamiątki - podkreślają pracownicy muzeum.
ZOBACZ: "Krytycznie trudna" sytuacja w kluczowym mieście. Nasilenie ataków
- Teren powinien zostać jak najszybciej profesjonalnie zabezpieczony i przebadany - dodaje Wiktor Czeszewski podkreślając, iż w ziemi przez cały czas mogą znajdować się szczątki członków załogi. Z tego względu o sprawie poinformowany został już Wojewódzki Konserwator Zabytków, Nadleśnictwo Międzyzdroje oraz instytucje zajmujące się grobami wojennymi.
Zagadka sprzed 80 lat. Odnaleziono ważne fragmenty
Prawobrzeże Świnoujścia pełne jest lasów, umocnień i dawnych obiektów militarnych, które kryją wiele wojennych tajemnic. W trakcie II wojny światowej region miasta często znajdował się na trasach alianckich samolotów. Silna obrona przeciwlotnicza sprawiła, iż spadać mogły zarówno samoloty brytyjskie, jak również radzieckie i amerykańskie.
ZOBACZ: Rosja wystrzeliwuje pociski na potęgę. Padł nowy, wojenny rekord
- Przed nami jeszcze wiele pytań i prawdopodobnie niejedna niespodzianka. Jedno jest pewne - historia tego miejsca staje się coraz bardziej fascynująca, a niepozorna miedziana rurka może okazać się pierwszym kluczem do rozwiązania zagadki sprzed ponad osiemdziesięciu lat - opowiada Milan Litwinowicz z Muzeum Obrony Wybrzeża.
















