Na częstotliwości 4625 kHz od dekad słychać z Rosji monotonne sygnały, krótkie komunikaty i sekwencje dźwięków, których nikt oficjalnie nie wyjaśnił. David Stupples z City University of London ocenia, iż za UVB-76 najpewniej stoi rosyjskie państwo, a emisja może pełnić rolę zapasowego kanału łączności na czas kryzysu.