Temat obrony powietrznej wielkich miast wrócił po wywiadzie zastępcy szefa Agencji Uzbrojenia gen. Michała Marciniaka, który przyznał, iż wyrzutni i pocisków brakuje. Do dyskusji włączył się Mariusz Błaszczak, przypominając o Patriotach, które za jego kadencji stanęły na Bemowie. Rozmówcy Wirtualnej Polski - były szef Obrony Powietrznej Kraju i ekspert branżowy — mówią zgodnie, iż tamta bateria nie dawała stolicy bezpieczeństwa, a mogła być groźna dla mieszkańców.