"Tańczący na grobie Jermaka". Przez lata narobił sobie wrogów. Dziś mogą oni odetchnąć z ulgą. "Nie wierzyłem, iż kiedykolwiek odejdzie"

wiadomosci.onet.pl 1 godzina temu
Zdjęcie: Andrij Jermak, szef Biura Prezydenta Ukrainy, podczas Kopenhaskiego Szczytu Demokracji, 14 maja 2024 r.


Andrij Jermak był kimś więcej niż prawą ręką Wołodymyra Zełenskiego. Jego odejście ze stanowiska wszechwładnego szefa prezydenckiego biura jest tektoniczną zmianą dla Ukrainy, którą teraz czeka zacięta walka o sposób rządzenia krajem. Liczni przeciwnicy Jermaka mają nadzieję, iż bez jego wpływu Zełenski wybierze w końcu drogę jedności narodowej. Pesymiści obawiają się jednak, iż choćby bez oficjalnego stanowiska szara eminencja wciąż będzie pociągać za sznurki.
Idź do oryginalnego materiału