Te sklepy wygrywają walkę o portfele Polaków. Głosowało 155 tys. klientów

300gospodarka.pl 1 godzina temu

Biedronka, Kaufland, Stokrotka, Żabka, Rossmann, Media Expert, Empik, Sinsay, Jysk, Action, Castorama i Allegro znalazły się wśród zwycięzców tegorocznej edycji Blix AWARDS. W kategorii „Promocja Roku” konsumenci ocenili akcje rabatowe 120 sieci handlowych, a o wyniku zdecydowało 155 tys. głosujących. Organizatorzy wyłonili 14 laureatów i przyznali dodatkowo trzy wyróżnienia.


Kategoria dotyczyła promocji ocenianych pod kątem atrakcyjności i dopasowania do potrzeb kupujących. Sam ranking pokazuje też skalę walki sieci o klienta: według danych przytoczonych przez organizatorów przeciętny Polak odwiedza w ciągu miesiąca około 6-7 różnych sieci handlowych.

Biedronka wygrywa wśród dyskontów


W kategorii dyskontów zwyciężyła Biedronka. Wśród hipermarketów najwyżej oceniono Kaufland, a w grupie supermarketów – Stokrotkę. Żabka wygrała kategorię convenience, czyli małych sklepów nastawionych na szybkie, codzienne zakupy.


W segmencie sieci regionalnych i lokalnych zwyciężył Twój Market. Wśród drogerii konsumenci wybrali Rossmanna, a w elektronice i RTV/AGD – Media Expert. Empik zdobył nagrodę w kategorii sport, kultura i rozrywka, natomiast Duży Ben został laureatem wśród sieci specjalistycznych.


Lista zwycięzców obejmuje też handel poza kategoriami spożywczymi. Sinsay wygrał w odzieży i obuwiu, Jysk w meblach i wyposażeniu wnętrz, Action w domu i dekoracji, a Castorama wśród marketów budowlanych i DIY. W kategorii platform internetowych najwyżej oceniono Allegro.

Promocja to już nie tylko niższa cena


Sieci częściej korzystają z bardziej złożonych mechanizmów rabatowych. Obok klasycznych obniżek pojawiają się oferty wielosztukowe, promocje jednodniowe czy ceny dostępne wyłącznie po zalogowaniu do aplikacji lojalnościowej. Rabaty mogą sięgać choćby 50-70 proc.


Dla klientów liczy się jednak nie sama wysokość obniżki. Organizatorzy badania zwracają uwagę także na prostotę zasad i rzeczywistą korzyść z zakupu.


– Dobra promocja to nie tylko wysoki rabat, ale również atrakcyjność samego produktu, prostota mechanizmu promocyjnego i rzeczywista korzyść dla kupującego. W Blix AWARDS oddajemy głos samym konsumentom najlepiej potrafiącym ocenić, które sieci oferują promocje odpowiadające na ich potrzeby i faktycznie pomagające oszczędzać na codziennych zakupach – mówi dr Krzysztof Łuczak, wiceprezes Grupy Blix i członek Kapituły programu.

Klienci porównują coraz więcej ofert


Duża liczba sieci odwiedzanych przez przeciętnego konsumenta pokazuje, iż era lojalności wobec jednego sklepu odchodzi w zapomnienie. Kupujący porównują ceny, korzystają z aplikacji, gazetek i czasowych akcji, a sprzedawcy konkurują o ich uwagę na wielu poziomach jednocześnie.


– Promocje od lat są jednym z najważniejszych czynników wpływających na wybór miejsca zakupów przez Polaków, dlatego ta kategoria jest naturalnym elementem Blix AWARDS. Rodzimy konsument jest bardzo świadomy cenowo, aktywnie porównuje oferty i poszukuje okazji, a przeciętny Polak odwiedza w ciągu miesiąca około 6-7 różnych sieci handlowych. To pokazuje, jak dużą rolę promocje odgrywają w przyciąganiu klientów i jak silna jest konkurencja między retailerami o ich uwagę i portfele – komentuje Marcin Lenkiewicz, wiceprezes Grupy Blix i członek Kapituły programu Blix AWARDS.


Ta konkurencja sprawia, iż sklepy muszą walczyć już nie tylko poziomem rabatu, ale też czytelnością zasad. Zbyt skomplikowana promocja może być dla klienta mniej atrakcyjna, choćby jeżeli nominalna obniżka wygląda dobrze.

Trzy sieci dostały wyróżnienia


Poza 14 laureatami organizatorzy przyznali też trzy wyróżnienia. Wśród sieci regionalnych i lokalnych otrzymał je Chorten, w kategorii mebli i wyposażenia wnętrz – Agata, a wśród marketów budowlanych i DIY – OBI.


Tegoroczna edycja była siódmą odsłoną programu Blix AWARDS – Wybór Konsumentów. Ranking powstał na podstawie opinii 155 tys. Polaków dotyczących promocji oferowanych przez 120 sieci handlowych.




Przeczytaj także:



  • UE przekazała Ukrainie 235,9 mld euro. Rosja próbuje osłabiać poparcie dla pomocy

  • Darczyńca wpłacił i zniknął. Tylko 14 proc. NGO potrafi utrzymać pełną relację

  • Warszawa nie zawsze płaci najlepiej. W produkcji różnice sięgają tysięcy złotych

Idź do oryginalnego materiału