
Niemal połowa uchodźców z Ukrainy, którzy trafili do Finlandii po wybuchu wojny, opuściła już ten kraj – wynika z badań, o których informuje portal Yle.
Z danych przytaczanych przez Polsat News wynika, iż Finlandię opuściło około 40 tys. obywateli Ukrainy. Główną przyczyną są trudności w znalezieniu pracy oraz bariera językowa.
Pracodawcy coraz częściej oczekują znajomości języka fińskiego choćby przy prostych zajęciach, takich jak praca na farmie. W efekcie wielu uchodźców, mimo wysyłania licznych aplikacji, nie otrzymuje odpowiedzi.
Yle opisuje historię 25-letniej Ukrainki, która – mimo znajomości kilku języków i doświadczenia zawodowego – przez pół roku nie była w stanie znaleźć zatrudnienia. Ostatecznie zdecydowała się wyjechać do Estonii, gdzie – jak podkreśla – łatwiej o pracę.
Na decyzje migrantów wpływają także zmiany systemowe, takie jak wygasanie ochrony tymczasowej oraz wprowadzenie opłat za studia, które zniechęcają do pozostania w Finlandii.
Podobne zjawiska obserwowane są również w Polsce. Choć przebywa tu ponad 1,5 mln obywateli Ukrainy, a setki tysięcy z nich pracują i są objęte ubezpieczeniem społecznym, część rozważa wyjazd.
Jak wynika z analiz Polskiego Instytutu Ekonomicznego, choćby 650 tys. pracujących Ukraińców może w przyszłości opuścić polski rynek pracy. Dotyczy to zwłaszcza osób wysoko wykwalifikowanych oraz tych, które planują powrót do ojczyzny po zakończeniu wojny.

![Wielkie wyłączenia prądu w Warszawie i regionie od 30 marca. Mamy listę ulic i godziny [HARMONOGRAM]](https://warszawawpigulce.pl/wp-content/uploads/2026/03/Prad-wylaczenia-30.03.26.webp)








