Podróż dyrektora CIA Johna Ratcliffe’a do Moskwy wywołała liczne pytania o kulisy dyplomacji i stan relacji na linii Waszyngton-Moskwa. Zdaniem byłego oficera wywiadu, płk. Andrzeja Derlatki, jawny charakter tej misji to celowe ostrzeżenie ze strony Amerykanów przed kolejną eskalacją. - Ta wizyta powinna Rosjanom dać do myślenia, iż to, co teraz mówią Amerykanie, to też się sprawdzi - stwierdził, nawiązując do wizyty poprzedniego szefa CIA tuż przed agresją na Ukrainę.