"To bezprawie". "Prowokacja". Kreml grzmi po zatrzymaniu przez Polskę rosyjskiego archeologa. Ujawniamy kulisy głośnej sprawy

wiadomosci.onet.pl 2 godzin temu
Zdjęcie: Rosyjski archeolog i antykolog Aleksander Butiagin w Sądzie Okręgowym w Warszawie, Polska, 15 stycznia 2026 r.


Aleksander Butiagin miał opowiadać Europie o Pompejach — a skończył w warszawskim areszcie. Wystarczyła jedna podróż i jeden wniosek z Ukrainy, by rosyjski archeolog z Ermitażu wpadł w tryby wojny. Kijów zarzuca mu nielegalne wykopaliska na okupowanym Krymie i szkody liczone w setkach milionów hrywien. Moskwa grzmi o "politycznej prowokacji", a Polska odpowiada chłodno: to kwestia prawa międzynarodowego.
Idź do oryginalnego materiału