
Obiekt, który w nocy spadł na pole w Tarnawie-Kolonii w województwie lubelskim, był najprawdopodobniej rosyjskim pociskiem manewrującym Ch-101. Taką informację przekazali po posiedzeniu zespołu koordynacyjnego premier Donald Tusk i minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz. Ostateczne potwierdzenie ma przynieść szczegółowe badanie zabezpieczonych szczątków.