Rosyjski dron uderzył w autobus w obwodzie dniepropietrowskim na wschodzie Ukrainy - informuje agencja Reutera. Według władz w zdarzeniu miało zginąć 15 osób, a siedem zostało rannych. Celem ataku byli górnicy jadący do pracy w kopalni.
Tragedia w Ukrainie. Rosyjski dron uderzył w autobus. Wielu zabitych i rannych

W niedzielę rosyjski dron uderzył w pobliżu służbowego autobusu jednego z przedsiębiorstw w obwodzie dniepropietrowskim, w rejonie pawłohradzkim. Według wstępnych danych zginęło 15 osób, a osiem zostało rannych.
Atak Rosji na autobus w Ukrainie. Nie żyje co najmniej 12 osób
Jak poinformował szef dniepropietrowskiej obwodowej administracji wojskowej Oleksandr Hanża, bezzałogowy statek powietrzny trafił w okolice autobusu przewożącego pracowników zakładu. Okoliczności zdarzenia są w tej chwili wyjaśniane.
ZOBACZ: Polski kolejarz chwali Rosję za atak na pociąg. Jest ruch PKP PLK
Dodatkowe szczegóły przekazał przewodniczący Niezależnego Związku Zawodowego Górników Wkrainy Mychajło Wołyniec. Zaznaczył, iż celem ataku było przedsiębiorstwo wydobywcze, a także autobus transportujący pracowników kopalni w ramach zmiany roboczej. Według jego informacji rosjanie użyli czterech dronów typu Szahed.

Tego samego dnia Rosjanie zaatakowali również Zaporoże. Ich celem padł m.in. szpital położniczy. Rannych zostało co najmniej sześć osób, w tym dwie kobiety, które w momencie ataku przechodziły badania lekarskie w placówce.
Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni







