Czwartek to kolejny dzień 56. Światowego Forum Ekonomicznego w Davos. Po południu zakończyło się tam spotkanie Donalda Trumpa z Wołodymyrem Zełenskim. Prezydent Stanów Zjednoczonych ocenił, iż było to "bardzo dobre spotkanie". Jednak nie chciał zdradzać więcej szczegółów. Jego zdawkowy komentarz jest zastanawiający.
Po spotkaniu Trump–Zełenski. Jest zaskakująca zapowiedź
– Spotkanie z prezydentem Zełenskim było udane. Przed nami jeszcze długa droga – stwierdził i powiedział dziennikarzom, iż muszą "zobaczyć, co się stanie". Wspomniał, iż jeszcze dziś lub jutro dojdzie do spotkania jego wysłanników, Steve'a Witkoffa i Jareda Kushnera, z Władimirem Putinem.
A co na to wszystko Zełenski? Zdradził nieco więcej szczegółów niż Trump. Określił rozmowy z Trumpem jak produktywne i merytoryczne. "Omówiliśmy pracę naszych zespołów i praktycznie każdego dnia realizowane są spotkania lub rozmowy. Dokumenty są jeszcze lepiej dopracowane. Rozmawialiśmy dziś również o obronie powietrznej Ukrainy" – zrelacjonował w social mediach.
"Nasze poprzednie spotkanie z prezydentem Trumpem pomogło wzmocnić ochronę naszego nieba i mam nadzieję, iż tym razem również ją wzmocnimy. Podziękowałem mu za poprzedni pakiet pocisków przeciwlotniczych i poprosiłem o dodatkowy. Chronimy życie, naszą odporność i nasze wspólne wysiłki dyplomatyczne" – podsumował i załączył wspólne zdjęcie.
Co interesujące zapowiedział też, iż "przedstawiciele USA, Ukrainy i Rosji przeprowadzą w piątek i sobotę trójstronne rozmowy w Abu Zabi".
Dodajmy, iż tego samego dnia Zełenski wygłosił mocną przemowę w Davos, w której stwierdził, iż "Europa uwielbia rozmawiać o przyszłości, ale unika teraźniejszych działań". Jego zdaniem "UE ponosi porażkę".
– Rok temu tutaj w Davos zakończyłem moje wystąpienie słowami: Europa potrzebuje zrozumieć, jak ma się bronić. Minął rok. Nic się nie zmieniło. Jesteśmy przez cały czas w sytuacji, iż muszę powtarzać te same słowa. Każdy rok przynosi coś nowego dla Europy i świata. Wszyscy zwracają swe oczy ku Grenlandii. Większość liderów nie jest pewna, co z tym zrobić. Wygląda na to, iż wszyscy czekają, aby Ameryka ochłonęła – skwitował na Forum Zełenski. Jego wystąpienie odbiło się szerokim echem w mediach.







