Siódmy dzień trwa wojna Izraela i USA przeciwko Iranowi, który przeprowadza akcje odwetowe. Prezydent USA Donald Trump oświadczył w czwartek, iż inwazja lądowa na Iran byłaby „stratą czasu”, gdyż kraj ten stracił już potencjał militarny. Zaznaczył jednak, iż Waszyngton zamierza „oczyścić” Teheran z obecnych władz i ma już kandydatów na nowych przywódców. Tymczasem „Washington Post” powołujący się na wywiad USA, a także informacje z państw europejskich i arabskich napisał, iż nie ma oznak świadczących o możliwym buncie ludności w Iranie. Nie zaobserwowano też pęknięć reżimu.
Zestrzelono rakiety lecące w kierunku bazy sił powietrznych Arabii Saudyjskiej
Obrona powietrzna Arabii Saudyjskiej przechwyciła i zniszczyła w piątek rano trzy rakiety, zmierzające w kierunku bazy sił powietrznych Prince Sultan (bazy Księcia Sultana) w prowincji Al-Chardż – przekazało saudyjskie ministerstwo obrony.
Wcześniej saudyjska ochrona przeciwlotnicza zneutralizowała drony, których celem była rafineria Ras Tanura w Prowincji Wschodniej, a także pociski manewrujące wymierzone w obszar przemysłowy Al-Chardż, leżący około 80 km na południowy wschód od stolicy Arabii Saudyjskiej, Rijadu.
Piątkowy ostrzał nastąpił po zneutralizowaniu trzech pocisków manewrujących, wymierzonych w również w Al-Chardż, i powstrzymaniu ataku dronów nad rafinerią Ras Tanura w Prowincji Wschodniej.
2 marca ta największa rafineria w kraju, należąca do koncernu Saudi Aramco, wstrzymała prace po ataku bezzałogowców w okolicy tego zakładu. Według Saudyjskiej Agencji Prasowej, w rafinerii miało dojść do wybuchu pożaru na niewielką skalę, spowodowanego odłamkami z dwóch zestrzelonych dronów, które atakowały obiekt.
Źródło bliskie władzom Arabii Saudyjskiej, cytowane przez agencję AFP, ostrzegło tego dnia, iż „skoordynowany” atak Iranu na saudyjską infrastrukturę naftową może doprowadzić do reakcji militarnej Rijadu. Dodatkowo armia saudyjska podniosła 2 marca swój poziom gotowości obronnej do najwyższego możliwego.

Irańskie media państwowe: są ofiary śmiertelne ataku rakietowego na Sziraz
Kilka osób zginęło w czwartek wieczorem w ataku rakietowym USA i Izraela na miasto Sziraz na południu Iranu – poinformowała w piątek rano oficjalna agencja prasowa IRNA, cytowana przez AFP. Według państwowych mediów uderzenie nastąpiło w miejscu publicznym w jednej z dzielnic mieszkalnych.
W czwartek wieczorem (5 marca) park w dzielnicy Zibashahr w Szirazie stał się celem ataku rakietowego przeprowadzonego przez przestępczy reżim amerykańsko-syjonistyczny
– napisała IRNA w komunikacie na komunikatorze Telegram.
Agencja dodała, powołując się na służby ratunkowe, iż w wyniku incydentu „kilku obywateli zostało zabitych lub rannych”. Zaznaczono, iż na miejscu wciąż realizowane są operacje poszukiwawczo-ratownicze oraz usuwanie gruzów. Jest to rzadki przypadek, gdy kontrolowane przez państwo media tak gwałtownie i otwarcie informują o ofiarach cywilnych w głębi kraju.
Sziraz, stolica prowincji Fars, to jedno z najważniejszych miast Iranu o dużym znaczeniu kulturowym.
Trump: Inwazja lądowa na Iran byłaby stratą czasu; chcemy zmienić przywództwo
Komentarz Trumpa był reakcją na słowa szefa irańskiej dyplomacji Abbasa Aragczi, który zapewniał o gotowości kraju na inwazję lądową.
Prezydent USA uznał te obawy za bezpodstawne w obecnej sytuacji strategicznej. – To strata czasu. Stracili wszystko. Stracili marynarkę wojenną. Stracili wszystko, co mogli stracić – ocenił Trump w rozmowie telefonicznej ze stacją, sugerując, iż zamiast operacji lądowej kontynuowane będą uderzenia z dystansu.
Chcemy wejść i oczyścić wszystko. Nie chcemy kogoś, kto odbudowywałby (dotychczasowy reżim) w 10 lat
– podkreślił.
Trump powiedział, iż Stany Zjednoczone „mają kilku ludzi”, którzy jego zdaniem sprawdziliby się w roli nowych liderów. – Obserwujemy ich – podkreślił, dodając, iż podejmowane są starania, aby osoby te przeżyły trwający konflikt. Nie sprecyzował jednak żadnych nazwisk.
Dalsza część tekstu pod polecanym artykułem
Czytaj także:

Wrze na Bliskim Wschodzie. Najnowsze informacje [RELACJA]
Szef Pentagonu: w naszym kraju nie będzie fali uchodźców z Bliskiego Wschodu Szef Pentagonu Pete Hegseth powiedział w czwartek, iż w USA nie będzie fali nowych uchodźców z Bliskiego...
Czytaj więcejDetailsWcześniej Tump mówił, iż syn zabitego irańskiego przywódcy Alego Chameneia, Modżtaba Chamenei, jest „nie do zaakceptowania”.
56-letni Modżtaba Chamenei znany jest z bliskich, pielęgnowanych od dziesięcioleci powiązań z Korpusem Strażników Rewolucji Islamskiej, znanym też jako Gwardia Rewolucyjna. Przez lata był kluczowym łącznikiem między ojcem a dowództwem tej formacji – podał niezależny opozycyjny portal Iran International.
Nawiązując do wcześniejszej wypowiedzi, w której żartował, iż Irańczycy sami zadzwonią z prośbą o wskazanie lidera, Trump przyznał, iż był wówczas „tylko trochę sarkastyczny”.
Izraelska armia: rozpoczęliśmy kolejną falę uderzeń na cele w Teheranie
Izraelska armia ogłosiła w nocy z czwartku na piątek, iż rozpoczęła kolejną falę uderzeń na cele w Teheranie. Irańskie media państwowe poinformowały o eksplozjach słyszanych w różnych częściach stolicy kraju.
Siły zbrojne Izraela napisały w komunikacie, iż zaczęły „szeroką falę” uderzeń na „infrastrukturę terrorystycznego reżimu irańskiego” w Teheranie.
Od 28 lutego Izrael i USA przeprowadzają naloty na Iran. W pierwszej fazie ataków zginął między innymi najwyższy przywódca tego kraju, ajatollah Ali Chamenei.
W odpowiedzi Iran ostrzeliwuje Izrael i inne państwa Bliskiego Wschodu, uderzając a amerykańskie bazy wojskowe w tym regionie, jak i w infrastrukturę cywilną.
Izrael: Hiszpania prowadzi „dziwną i niezrozumiałą grę”
Hiszpania prowadzi „dziwną i niezrozumiałą grę” w kwestii wojny z Iranem i nie wywiązuje się ze swoich zobowiązań jako członek NATO i Unii Europejskiej – ocenił w czwartek prezydent Izraela Icchak Hercog, cytowany przez portal hiszpańskiego radia Cadena SER.
Pamiętamy i widzimy, które kraje przyłączają się do kampanii (przeciwko Iranowi – PAP) i nas wspierają, a także widzimy kraje takie jak Hiszpania
– powiedział Herzog.
Jak zauważył, wszystko to dzieje się „w sytuacji, gdy istnieje potężna międzynarodowa i regionalna koalicja, której celem jest doprowadzenie do zmian na Bliskim Wschodzie, a przede wszystkim zniszczenie potencjału imperium zła, jakim jest Iran”.
Dalsza część tekstu pod polecanym artykułem
Czytaj także:

Gorąco na linii USA – Hiszpania
"Hiszpania zgodziła się na współpracę z armią USA”- oświadczyła rzeczniczka Białego Domu Karoline Leavitt pytana o wczorajszą decyzję Donalda Trumpa o zerwaniu relacji handlowych z Madrytem. Hiszpański rząd zaprzecza...
Czytaj więcejDetailsWypowiedź izraelskiego prezydenta ma miejsce w czasie napiętych stosunków amerykańsko-hiszpańskich po tym, jak prezydent USA Donald Trump skrytykował we wtorek rząd w Madrycie, ogłaszając zerwanie stosunków handlowych z Hiszpanią.
Trump zarzucił iberyjskiemu krajowi, iż wydaje zbyt mało środków na obronność w ramach NATO, a także odmówił USA korzystania z dwóch baz wojskowych na południu kraju podczas ataku na Iran.
Premier Hiszpanii Pedro Sanchez oświadczył w środę, iż jego rząd sprzeciwia się wojnie, a działania USA i Izraela na Bliskim Wschodzie traktuje jako sprzeczne z prawem międzynarodowym.
NATO zwiększyło gotowość systemów obrony przed pociskami balistycznymi
NATO zwiększyło w całym Sojuszu gotowość systemów obrony przed pociskami balistycznymi po przechwyceniu rakiety wystrzelonej przez Iran w stronę Turcji – ogłosił w czwartek rzecznik Naczelnego Dowództwa Sił Sojuszniczych NATO w Europie, płk Martin O’Donnel.
„Postawa obronna” pozostanie na podwyższonym poziomie, dopóki nie osłabnie zagrożenie wynikające z irańskich ataków
– poinformował O’Donnel w komunikacie zamieszczonym na platformie X.
Rzecznik dodał, iż nie może ujawnić szczegółów dotyczących podwyższenia gotowości, uzasadniając to kwestiami „bezpieczeństwa operacyjnego”.
O’Donnel ocenił, iż w przypadku pocisku wystrzelonego w stronę Turcji, NATO w środę „doskonale wypełniło swoje procedury obrony przeciw pociskami balistycznymi”.
W mniej niż 10 minut żołnierze NATO zidentyfikowali zagrożenie dla sojuszników, pocisk balistyczny, potwierdzili jego trajektorię, ostrzegli systemy obrony przeciwrakietowej na lądzie i morzu oraz wystrzelili pocisk przechwytujący, by wyeliminować zagrożenie, chronić nasze terytorium i ludność
– napisał.











