Trump ma zapewnienie od Putina? Padły słowa o ataku na NATO

angora24.pl 3 godzin temu

Deklaracja Trumpa padła w kontekście nieujawnionej dotąd wizyty dyrektora CIA Johna Ratcliffe’a w Moskwie. Szef amerykańskiego wywiadu przybył do rosyjskiej stolicy we wtorek 25 sierpnia na pokładzie wojskowego samolotu transportowego C-17 Globemaster III. Była to jego pierwsza znana podróż do Rosji od objęcia stanowiska dyrektora CIA w styczniu 2025 roku.

Ani administracja w Waszyngtonie, ani władze w Moskwie nie przedstawiły szczegółów dotyczących programu wizyty. Brak oficjalnych informacji doprowadził natomiast do pojawienia się licznych spekulacji dotyczących celu rozmów. Jedna z hipotez, przedstawiona przez „The Wall Street Journal”, zakładała, iż Ratcliffe mógł przekazać Rosji ostrzeżenie związane z ewentualnym atakiem na NATO.

Trump nie chciał potwierdzić ani komentować tej wersji wydarzeń. Pytany o wizytę dyrektora CIA, określił ją jako w pewnym stopniu rutynową i zaznaczył, iż głównym celem amerykańskich działań pozostaje doprowadzenie do zakończenia wojny w Ukrainie.

Dobre rozmowy z Putinem

Prezydent USA odniósł się również bezpośrednio do kwestii ewentualnego rosyjskiego ataku na NATO. Według Trumpa jego dotychczasowe rozmowy z Putinem pozwalają mu stwierdzić, iż rosyjski przywódca nie zamierza podejmować takiego działania.

Miałem z nim [Putinem] dobre rozmowy. On nie będzie atakował terytorium NATO – powiedział prezydent USA.

Trump nie przedstawił jednak dodatkowych szczegółów ani nie wyjaśnił, czy chodzi o formalne zobowiązanie ze strony Moskwy.

Nieznany cel wizyty

Amerykański prezydent wcześniej zapewniał także, iż Ratcliffe jest osobą godną zaufania, a jego wyjazd do Rosji nie miał związku z powodami sugerowanymi przez dziennikarzy. Jednocześnie wskazywał, iż rozmowy mogą przynieść konkretne rezultaty. Trump podkreślał przy tym, iż zarówno Stany Zjednoczone, jak i obie strony konfliktu w Ukrainie powinny dążyć do zakończenia wojny.

Cel wizyty dyrektora CIA pozostaje nieznany. Kreml również nie ujawnił szczegółów rozmów. Rzecznik rosyjskich władz Dmitrij Pieskow przekazał jedynie, iż spotkanie wpisywało się w kontakty prowadzone pomiędzy amerykańskimi i rosyjskimi służbami specjalnymi.

Idź do oryginalnego materiału