Trump o Grenlandii: „Europa powinna zająć się Ukrainą”

warszawawpigulce.pl 1 godzina temu

Donald Trump ponownie zabrał głos w sprawie Grenlandii, wskazując, iż Europa powinna skupić się na wojnie w Ukrainie, a nie na losie wyspy. Zapytany o możliwość użycia siły militarnej przez USA, prezydent odpowiedział krótko: „bez komentarza”.

Fot. Shutterstock

Trump o Grenlandii: „bez komentarza”. Prezydent USA wskazuje inny priorytet dla Europy

Donald Trump ponownie odniósł się do kwestii Grenlandii, tym razem w krótkiej rozmowie telefonicznej z NBC News. Zapytany o swoje plany wobec wyspy, prezydent USA stwierdził, iż Europa powinna skupić się przede wszystkim na wojnie w Ukrainie, a nie na Grenlandii. Na pytanie o ewentualne użycie siły militarnej odpowiedział krótko: „bez komentarza”.

Co powiedział Trump?

W rozmowie z amerykańską stacją Trump ocenił, iż to sytuacja związana z Rosją i Ukrainą powinna być głównym przedmiotem zainteresowania państw europejskich. Jak podkreślił, obecny konflikt pokazuje, do czego doprowadziła dotychczasowa polityka bezpieczeństwa na kontynencie.

Jednocześnie prezydent USA nie wycofał się ze swoich wcześniejszych wypowiedzi dotyczących Grenlandii. Od kilku tygodni przekonuje, iż Stany Zjednoczone muszą przejąć kontrolę nad wyspą ze względów bezpieczeństwa narodowego.

Dziennikarze zapytali Trumpa wprost, czy Stany Zjednoczone mogłyby użyć siły wojskowej w celu przejęcia Grenlandii. Prezydent odmówił odpowiedzi, ograniczając się do krótkiego „bez komentarza”. Ta wypowiedź ponownie wywołała niepokój wśród europejskich sojuszników USA.

Cła na europejskich sojuszników

W ostatnich dniach Trump zapowiedział także wprowadzenie dodatkowych ceł na produkty importowane z wybranych państw europejskich. Od 1 lutego mają one wynieść 10 proc., a od 1 czerwca wzrosnąć do 25 proc. Decyzja dotyczy m.in. Danii, Niemiec, Francji, Wielkiej Brytanii oraz państw skandynawskich.

Jak tłumaczył prezydent USA, są to państwa, które wysłały swoich żołnierzy na Grenlandię. W jego ocenie działania te stanowią „bardzo niebezpieczną grę”.

Grenlandia a NATO

Trump wielokrotnie sugerował, iż jeżeli Stany Zjednoczone nie przejmą kontroli nad Grenlandią, zrobią to inne globalne mocarstwa, takie jak Chiny lub Rosja. Odrzucił przy tym propozycje zwiększenia obecności wojsk USA na wyspie czy międzynarodowej misji NATO.

W jednym z niedawnych wywiadów stwierdził nawet, iż USA mogą zostać zmuszone do „wyboru” między Grenlandią a NATO. Te słowa spotkały się ze zdecydowaną reakcją Danii, której władze oraz obywatele jednoznacznie sprzeciwiają się amerykańskim roszczeniom.

Rosnące napięcie w relacjach transatlantyckich

Wypowiedzi Donalda Trumpa oraz zapowiedzi ceł pogłębiają napięcia między Stanami Zjednoczonymi a europejskimi sojusznikami. Kwestia Grenlandii, dotąd traktowana głównie w kategoriach strategicznych i geopolitycznych, stała się jednym z najbardziej kontrowersyjnych tematów w relacjach USA–Europa.

Na razie brak jest sygnałów, by Waszyngton zmieniał swoje stanowisko. Europejscy liderzy podkreślają natomiast znaczenie dialogu i utrzymania jedności w ramach NATO, zwłaszcza w kontekście wojny w Ukrainie.

Idź do oryginalnego materiału