Trump ogłasza porozumienie z Putinem: Rosja dostarczy na rynek miliony ton oleju napędowego. Zełeński ostro krytykuje

goniec.net 3 godzin temu

Prezydent USA Donald Trump poinformował w piątek o osiągnięciu porozumienia z prezydentem Rosji Władimirem Putinem w sprawie natychmiastowego wprowadzenia na światowy rynek znaczących ilości rosyjskiego oleju napędowego. Chodzi o próbę obniżenia rekordowo wysokich cen paliw w Stanach Zjednoczonych przed listopadowymi wyborami do Kongresu. Departament Skarbu USA wydał w tym samym dniu tymczasową licencję generalną (General License 135), która do 7 kwietnia 2027 r. zezwala na sprzedaż, dostawy i import rosyjskiego diesla – w tym bezpośrednio do USA.

Według komunikatu Trumpa, opublikowanego na platformie Truth Social, podczas „bardzo udanej” rozmowy telefonicznej Putin zgodził się na natychmiastowe dostarczenie ponad 300 tys. ton oleju napędowego na rynek amerykański i światowy. Kolejne 500 tys. ton ma trafić na rynek w listopadzie, a następnie milion ton „natychmiast potem”. Dodatkowo – w zależności od stanu rosyjskich rafinerii – Moskwa miałaby w krótkim czasie dostarczyć jeszcze 3 mln ton. Łącznie mowa o potencjalnie choćby 4,8 mln ton paliwa.

Trump zapowiedział, iż ceny diesla „spadną w rekordowym tempie i bardzo szybko”. Podkreślił też, iż efekt ten ma wynikać z połączenia rosyjskich dostaw oraz „pełnej kontroli” USA nad Cieśniną Ormuz. Średnia cena diesla w USA wynosiła w czwartek według AAA około 6,28 dolara za galon – blisko wrześniowego rekordu 6,53 dolara.

Porozumienie wpisuje się w sytuację napiętego rynku paliw. Od lutego 2026 r. trwa konflikt z Iranem, który ograniczył globalne dostawy. Dodatkowo ukraińskie ataki dronowe na rosyjskie rafinerie spowodowały spadek produkcji diesla (szacowany przez IEA na blisko 30 proc.) i skłoniły Moskwę do wprowadzenia w lipcu zakazu eksportu tego paliwa. Zakaz obowiązywał do końca października. Analitycy podkreślają, iż pierwsze transze (300 tys. + 500 tys. ton) odpowiadają zaledwie około 1,5 dnia amerykańskiego popytu i nie powinny istotnie zmienić bilansu rynkowego.

Kreml potwierdził gotowość Rosji do dostaw ropy i produktów naftowych na rynek amerykański i światowy, wyrażając przekonanie, iż wpłynie to pozytywnie na globalną gospodarkę. Rosyjski specjalny wysłannik Kirill Dmitriew napisał, iż „współpraca Rosji i USA w sprawie diesla i energii przyniesie korzyści światu”. Rosyjski wicepremier Aleksandr Nowak zapowiedział jednocześnie zniesienie krajowego zakazu eksportu diesla.

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski ostro skrytykował decyzję. Nazwał ją „prezentem dla Putina”, który nie przybliży pokoju, a wręcz przeciwnie – przedłuży wojnę. „Pozwolenie Rosji na sprzedaż produktów naftowych to inwestycja w wojnę, którą trzeba zakończyć, a nie przedłużać” – stwierdził. Ukraina od lat argumentuje, iż dochody z eksportu energii finansują rosyjskie działania zbrojne. Kijów jednocześnie kontynuuje ataki na rosyjską infrastrukturę paliwową.

Analitycy rynku energii (m.in. z Wood Mackenzie, Pickering Energy Partners i Eurasia Group) oceniają porozumienie jako symboliczne i polityczne, a nie rynkowe. Podkreślają ograniczoną skalę dostaw, niepewność co do rzeczywistych możliwości eksportowych Rosji (rafinerie są uszkodzone) oraz fakt, iż sankcje UE i Wielkiej Brytanii oraz pułap cenowy pozostają w mocy. Futures na diesel w piątek praktycznie nie zareagowały na ogłoszenie.

Decyzja Trumpa stanowi wyraźny zwrot w polityce sankcyjnej USA wobec Rosji po inwazji na Ukrainę w 2022 r. Jeszcze niedawno prezydent podpisał ustawę zaostrzającą presję na rosyjski sektor energetyczny. Tymczasowa licencja OFAC nie znosi wszystkich ograniczeń (m.in. nie pozwala na transakcje z kontami Banku Centralnego Rosji czy Ministerstwa Finansów), ale otwiera drogę do importu rosyjskiego diesla do Stanów Zjednoczonych po raz pierwszy od lat.

Ogłoszenie nastąpiło niecały miesiąc przed wyborami do Kongresu 3 listopada 2026 r. Wysokie ceny paliw stanowią istotny problem dla republikanów starających się utrzymać kontrolę nad izbami. Trump zapowiedział też inne działania, w tym naciski na uwolnienie rezerw przez kraje G7.

(Na podstawie doniesień BBC, Reuters, CNN, Associated Press i oficjalnych komunikatów z 9 października 2026 r. Sytuacja jest dynamiczna – dalsze szczegóły dotyczące rzeczywistych dostaw i ewentualnych uzgodnień politycznych mogą się jeszcze pojawiać.)

Idź do oryginalnego materiału